Inwestorzy indywidualni nie mają dobrego zdania o wykonawcach
W lutym firma Xella Polska przeprowadziła badania wśród inwestorów indywidualnych, by poznać ich opinię o ekipach budowlanych.
Ankietę zamieszczoną w internecie wypełniło około 250 osób, z tego aż 41 proc. stanowili inwestorzy, którzy byli w trakcie budowy domu. Najwięcej odpowiedzi pochodziło od respondentów z województwa mazowieckiego. Zdaniem Moniki Mychlewicz z Xella Polska, firmy produkującej materiały budowlane Silka i Ytong, może to wynikać z tego, że właśnie w tym województwie wydaje się najwięcej pozwoleń na budowę inwestorom indywidualnym.
Poczta pantoflowa
Aż 80 proc. badanych uważa, że rekomendacje innych osób to bardzo ważny sposób pozyskiwania informacji o ekipach budowlanych. Na drugim miejscu znalazły się portale internetowe: 54 proc. ankietowanych uznało je za jedno z najważniejszych źródeł informacji. Przy czym weryfikacja opinii o fachowcach na forach internetowych jest popularniejsza wśród mieszkańców dużych miast.
Rekomendacja znajomych ma największe znaczenie dla większości osób także przy podejmowaniu ostatecznej decyzji o zatrudnieniu danej firmy. Polecenie fachowców przez innych jest równie ważne jak cena usług (82 proc. wskazań) czy doświadczenie ekipy (84 proc.). W nieco mniejszym stopniu na wybór wykonawcy wpływa dokumentacja zrealizowanych zadań (71 proc.). Ważnymi czynnikami są również: umiejętność pracy z projektem (81 proc.), znajomość najnowszych technologii i rozwiązań stosowanych w budownictwie (74 proc.), umiejętność doradzenia (74 proc.), pisemne zawarcie umowy (74 proc.).
Ankietowych poproszono także o ocenę każdego z wyżej wymienionych czynników w pięciostopniowej skali, gdzie pięć oznaczało niezwykle ważne, a jeden nieważne. Dla 65 proc. badanych niezwykle ważne było polecenie ekipy przez znajomych, a dla 56 proc. koszt prac. Dla 51 proc. osób niezwykle się liczyło zarówno doświadczenie ekipy, jak i umiejętność pracy z projektem. Dla prawie jednej trzeciej ankietowanych nieistotna była obecność firmy w internecie, a dla 15 proc. — rodzaj rekomendowanych materiałów budowlanych. Dla 12 proc. osób nieważna przy wyborze firmy budowlanej jest liczba jej pracowników.
Precyzja wykonania
Po wyborze ekipy budowlanej najważniejsza staje się precyzja wykonania (95 proc. wskazań). Dla badanych liczy się również dbałość o materiały budowlane (92 proc.) i dobra komunikacja z wykonawcami (90 proc.). Ankietowani nie przywiązują szczególnej uwagi do prezencji pracowników budowlanych. Profesjonalny wygląd jest najmniej się liczącym czynnikiem przy realizacji zlecenia. Dużą uwagę zwracano natomiast na kulturę osobistą pracowników (72 proc.).
— Cieszy nas, że inwestorzy cenią dokładność wykonywanych prac. Wyniki badań pokazują, że od ekip budowlanych oczekuje się przede wszystkim wysokich umiejętności — podkreślił Cezary Szeszuła, prezes Xella Polska.
Badani, którzy współpracowali już z ekipami murarskimi, opisując je, częściej mówili o zaletach (79 proc.) niż o wadach (36 proc.). Najważniejszymi atutami okazują się solidność i rzetelność (44 proc.), profesjonalizm (29 proc.) i precyzja (22 proc.). Najczęściej pojawiającym się zarzutem był niski poziom wiedzy.
Lista życzeń
Ludzie budujący dom bądź planujący jego budowę, chcieliby być traktowani przez ekipę murarską jako partner biznesowy (79 proc.). Najważniejszą cechą ekipy idealnej jest solidność i rzetelność (52 proc.). Powinna być również fachowa (33 proc.) i precyzyjna (32 proc.). Ekipy powinny się starać dotrzymać ustalonego harmonogramu — nieterminowość to problem najczęściej wymieniany przez osoby, które budowały bądź są w trakcie budowy domu. Jako największą wadę najczęściej wskazywano brak współpracy ekip budowlanych z inwestorem i lekceważenie go.
Okiem praktyka
Firma ma łatwiej niż inwestor indywidualny
Andrzej Nizio, prezes Marvipolu
Deweloperzy zwykle przy budowie korzystają z usług generalnych wykonawców. W ich przypadku, w przeciwieństwie do inwestorów indywidualnych, podstawowym kryterium jest doświadczona kadra menedżerska. W budowach na dużą skalę mniej liczą się kwalifikacje poszczególnych pracowników, a bardziej dostęp do większej liczby mniejszych firm zapewniających właściwy poziom prac. Bazowanie wyłącznie na jednym zespole obarczone jest dużym ryzykiem. Z takim ryzykiem często spotyka się inwestor indywidualny, choćby w sytuacjach, gdy murarz nagle zmieni zdanie co do kwoty, za jaką pracuje. Firmom deweloperskim jest łatwiej uniknąć podobnych przypadków, pod warunkiem, że współpracują z generalnym wykonawcą będącym w dobrej kondycji ekonomicznej. Tylko wykonawca o ugruntowanej pozycji na rynku jako solidny płatnik jest w stanie pozyskać solidne ekipy wykonawcze.
Stale zmieniająca się sytuacja w gospodarce może czasami prowadzić np. do konieczności płacenia podwykonawcy powyżej ceny zakontraktowanej z inwestorem. Wtedy inwestor indywidualny stawiany jest pod murem, natomiast generalny wykonawca zwykle uwzględnia takie ryzyko w swoich kalkulacjach i umowach.