Budowlanka: liczą się najwięksi

Adam Brzozowski
opublikowano: 2002-01-31 00:00

Zainteresowanie targami firm z branży budowlanej maleje w związku z cięciami budżetów reklamowych. Zaczęły one omijać regionalne imprezy i skupiły uwagę na największych.

Największą imprezą targową w 2001 r. była Budma - Międzynarodowe Targi Budownictwa, organizowana przez Międzynarodowe Targi Poznańskie. Zdania wystawców na temat imprezy były w 2001 r. podzielone. Niektórzy twierdzili, że powinna odbywać się co dwa lata, podobnie jak targi Bumasz, jednak zarząd MTP odrzucił tę propozycję, co okazało się trafnym posunięciem, zważywszy na rangę targów w 2002 r. Imprezę odwiedzili prezydenci Rosji i Polski.

Budma 2001, rozlokowana na powierzchni netto 58,3 tys. mkw., przyciągnęła prawie 70 tys. zwiedzających oraz 1508 wystawców. Kolejną dużą imprezą dla firm z branży budowlanej były Instalacje, również w organizowane w Poznaniu. Stoiska 580 firm odwiedziło 25 tys. osób. Instalacje zastąpiły organizatorowi — MTP — imprezę Bumasz, targi maszyn i sprzętu budowlanego, które zajęły drugą pozycję w rankingu Polskiej Korporacji Targowej pod względem największej powierzchni sprzedanej w 2000 r. Instalacje zajęły drugą lokatę w 2001 r. Kolejną znaczącą imprezą branży był Tarbud-Wiosna Międzynarodowe Targi Budownictwa, organizowane przez Wrocławskie Przedsiębiorstwo Hala Ludowa.

Według szacunków „PB”, Tarbud Wiosna utrzymał lokatę, jednak w rankingu za 2001 r. zabrakło dwóch znaczących imprez Centrum Targowego Chemobudowa Kraków. Przedstawiciele spółki udostępnili jedynie łączną statystykę Krakowskich Targów Budownictwa Wiosna 2001 oraz Jesień 2001, z której wynika, że wystawcy wynajęli stoiska o powierzchni 14,3 tys. mkw.

Targi budownictwa w porównaniu z innymi branżami cieszą się ciągle największym zainteresowaniem wystawców. Organizatorzy próbują zminimalizować skutki recesji.

— Idzie m.in. o podnoszenie standardu obsługi uczestników targów oraz organizowanie imprez towarzyszących. Równolegle czynione są starania w celu pozyskania wystawców z rynków zagranicznych, zwłaszcza Europy Południowo-Wschodniej — mówi Kazimierz Maj, kierownik Centrum Targowego-Chemobudowa Kraków.