Budowlankę znów czekają zmiany

  • Marta Sieliwierstow
opublikowano: 18-12-2012, 00:00

Rok 2012 był pełen wyzwań dla branży budowlanej.

Ograniczenia w dostępie do kredytów, zmiany w programie Rodzina na swoim oraz niepewny rozwój sytuacji gospodarczej w wielu krajach Unii Europejskiej nie sprzyjały inwestorom. Dla wielu przedsiębiorstw z branży mijający rok to czas utraty płynności finansowej. Niektóre firmy upadły przez te problemy.

W tym roku wydano mniej pozwoleń na budowę niż w ubiegłym, ale nadal istnieje niewykorzystany potencjał, ponieważ wiele budów jeszcze się nie rozpoczęło mimo wydanych pozwoleń. Potrzeby mieszkaniowe Polaków są wciąż duże.

Projektem, który może stymulować budownictwo w przyszłych latach jest nowy program rządowy Mieszkanie dla młodych, wspierający młode rodziny w zakupie nieruchomości. Innym czynnikiem pobudzającym budownictwo mieszkaniowe może być dofinansowanie do budowy budynków energooszczędnych. Obowiązek budowy budynków o niemal zerowym zapotrzebowaniu na energię nakładają na nas przepisy unijne, w najbliższych latach może w tym pomóc państwo.

Sugerowane zmiany w przepisach związanych z ochroną cieplną budynków (szczególnie w zakresie wymagań dotyczących niektórych części konstrukcyjnych budynków i zapotrzebowania na energię do ich ogrzewania), których wejście w życie jest planowane na początku 2014 r., mogą wpłynąć na branżę dwukierunkowo. Z jednej strony mogą przyczynić się do większej aktywności inwestorów w 2013 r., ale równocześnie, ze względu na rosnące koszty inwestycji, ograniczyć budowanie budynków w latach przyszłych.

Na podwyżki cen, które mogą się pojawić w nadchodzącym roku, wpływają rosnące koszty działalności, ale także chęć utrzymania wysokiego poziomu obsługi klienta. Wzrost cen można więc traktować jako próbę utrzymania standardów jakości i poziomu aktywności w branży.

W 2013 r. pojawią się nowe rozwiązania technologiczne, które poprawią produktywność w firmach wykonawczych. W rezultacie, dzięki obniżce własnych kosztów działalności oraz skróceniu czasu budowy i jej finansowania, przełoży się to na wzrost konkurencyjności ekip budowlanych. Jednocześnie, dzięki stosowaniu nowych rozwiązań technologicznych, poprawi się jakość wykonawstwa. Rok 2013 będzie także czasem zwiększonej dbałości o klienta indywidualnego, który jest coraz bardziej wymagający nie tylko w kwestii standardów mieszkania w wybudowanej przez siebie nieruchomości, ale także komfortu w czasie budowy domu.

CEZARY SZESZUŁA

prezes Xella Polska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Budowlankę znów czekają zmiany