Budownictwo kuleje bez unijnych pieniędzy

opublikowano: 21-01-2020, 15:14

Koniec unijnej perspektywy budżetowej najboleśniej daje się we znaki produkcji budowlano montażowej, która znowu zanotowała spadek.

Zobacz więcej

fot. Borys Skrzyński

Jedna z najważniejszych części składowych PKB, a więc produkcja budowlano-montażowa, odnotowała w grudniu spadek o 3,3 proc. względem grudnia 2018 r. - wynika z najnowszych danych GUS. To spore rozczarowanie – analitycy spodziewali się, że sektor zakończy rok na skromnym plusie, rosnąc o 0,6 proc. r/r. Najgorzej radził sobie podsektor „budowa budynków” - skurczył się aż o 8,5 proc. Drugie od końca specjalistyczne roboty budowlane zaliczyły spadek o 4,1 proc. Jedynie budowa obiektów infrastrukturalnych wyszła w grudniu na kreskę – o 0,4 proc. W całym 2019 r. produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 2,6 proc. względem poprzedniego roku. To oznacza spadek aż o 15,3 pkt. proc. względem dynamiki odnotowanej w rekordowym 2018 r.

Jakub Borowski, główny ekonomista banku Credit Agricole, wskazuje, że grudniowe wyniki są elementem dłuższego trendu wygasania inwestycji sektora publicznego, a w związku z tym, że 2020 będzie ostatnim rokiem dotychczasowej perspektywy unijnego budżetu, następne miesiące nie przyniosą pozytywnych zaskoczeń. „ Struktura danych o grudniowej produkcji wskazuje, że aktywność w budownictwie znajduje się nadal pod silnym negatywnym wpływem wygasania cyklu w inwestycjach publicznych. W najbliższych kwartałach czynnikiem ograniczającym aktywność w kategorii <<budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej>> będzie oczekiwany przez nas głęboki spadek inwestycji samorządowych. Prognozę tę potwierdza odnotowany w grudniu spadek produkcji w kategorii <<roboty budowlane specjalistyczne>> o 4,1 proc. r/r wobec spadku o 12,8 proc. r/r w listopadzie, co interpretujemy jako sygnał potwierdzający trwałe spowolnienie wzrostu produkcji budowlano-montażowej. Podtrzymujemy ocenę, że w najbliższych kwartałach czynnikiem ograniczającym skalę spowolnienia wzrostu produkcji pozostanie wysoka aktywność w budownictwie mieszkaniowym. Dzisiejsze dane o produkcji budowlano-montażowej są w naszej ocenie negatywne dla kursu złotego i rentowności obligacji” - zauważa Jakub Borowski.

Takie spojrzenie na sytuację w sektorze podzielają inni eksperci. Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego, przewiduje, że pierwsze miesiące nowego roku także przyniosą ujemną dynamikę produkcji budowlanej. Jej zdaniem słaby wynik produkcji budowlano-montażowej jest pochodną znacznie mniejszej liczby realizowanych projektów. „Ma to m.in. związek z wyczerpującymi się funduszami unijnymi, ale także wstrzymywaniem inwestycji, np. przez samorządy” – twierdzi Monika Kurtek. Zaznacza, że spadkowi w pierwszych miesiącach roku sprzyjać będzie wysoka baza. Zwraca również uwagę, że wyniki produkcji budowlano montażowej w czwartym kwartale minionego roku, szacowane na minus 4 proc. r/r, wskazują na dalsze pogorszenie dynamiki inwestycji.

fb545d1e-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Ekonomia na dzień dobry
Newsletter autorski Marcela Lesika
ZAPISZ MNIE
Ekonomia na dzień dobry
autor: Marcel Lesik
Wysyłany raz w tygodniu
Marcel Lesik
Autorski newsletter poświęcony światowej ekonomii: analizy, prognozy, badanie trendów i sprawdzanie faktów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy