Wzrost przychodów i eksportu w tym roku — taki plan ma producent stolarki po ciężkim 2009 r.
Władze Budvaru Centrum, producenta okien z PCW i drewna, z optymizmem patrzą na ten rok. W ubiegłym przychody spółki spadły o 1,64 proc., do 54 mln zł
— W tym roku nie będziemy już ponosić kosztów związanych z utrzymaniem tylu biur handlowych. Zmniejszyliśmy ich liczbę ze 130 do ponad 30. Obecnie produkty sprzedajemy przez kilkadziesiąt biur franczyzowych oraz sieć dilerów — mówi Marek Trzciński, prezes Budvaru.
Zapewnia, że rezultaty tych decyzji widać po wynikach ze stycznia i pierwszych dniach lutego, gdzie mimo niesprzyjającej pogody sprzedaż spółki jest na poziomie z 2009 r.
Prezes Budvaru dodaje, że w zeszłym roku firmie udało się poprawić pozycję na rynku polskim i zagranicznym.
— Wyprodukowaliśmy i sprzedaliśmy o 30 proc. więcej okien, choć nie towarzyszył temu spektakularny wynik finansowy. W tym roku chcemy to wykorzystać — zapewnia prezes Budvaru.
I spodziewa się zwiększenia sprzedaży.
— Liczę na wzrost jej wolumenu o ponad 20 proc. i zwiększenie przychodów także o 20 proc. — mówi Marek Trzciński.
Pomóc ma eksport, który w zeszłym roku miał około 20-procentowy udział w przychodach.
— Kierujemy produkcję głównie na południe, do Czech, na Słowację i Węgry. Pozycja Budvaru rośnie zwłaszcza w tym ostatnim kraju, który przynosi nam 20 proc. przychodów z eksportu. Pracujemy również nad wejściem do Rumunii, ale ten rynek nie jest jeszcze dla nas opłacalny — uważa szef Budvaru.
Zakłada, że tegoroczny eksport sięgnie 25 proc. przychodów.