Papiery dłużne o dwuletnim terminie zapadalności sprzedawane przez należący do miliardera i jednego z guru inwestorów, Warrena Buffeta fundusz Berkshire Hathaway w lutym miały rentowność o 3,5 punktu bazowego niższą niż w przypadku porównywalnych terminowo obligacji emitowanych przez amerykański Departament Skarbu – wynika z danych zebranych przez agencję Bloomberg.
Bezpieczniejsze (poprzez pryzmat niższej rentowności) od państwowych obligacji okazały się także w ostatnich tygodniach papiery sprzedawane przez Procter & Gamble, Johnson & Johnson oraz Lowe’s.
Niższą rentowność miały również obligacje producenta farmaceutyków Abbott Laboratories oraz Royal Bank of Canada – informuje z kolei firma badawcza Trace.
Jack Malvey, były strateg w upadłym banku Lehman Brothers nazwał tę sytuację jako niezwykle rzadką w historii rynku obligacji.
Emisja papierów dłużnych przez Departament Skarbu od początku 2009 r. o wartości 2,59 bln dolarów doprowadziła do rekordowego poziomu deficytu amerykańskiego budżetu. Kształtuje się on na poziomie 10 proc. produktu krajowego brutto. Spowodowało to wzrost obaw czy zadłużenie Stanów Zjednoczonych nadal zasługuje na rating AAA.
Takie zaniepokojenie wyraziła już agencja Moody’s. Twierdzi ona, że USA wydadzą w tym roku więcej na obsługę zadłużenia (jako procent przychodów) niż jakikolwiek inny kraj poza Wielką Brytanią z tak wysokim ratingiem kredytowym.
„Ameryka wyda około 7 proc. przychodów z podatków na regulacje zobowiązań
wynikających z zadłużenia w 2010 r. i blisko 11 proc. w 2013 r.” – poinformowała
agencja w zeszłotygodniowym komunikacie.