Bumar-Łabędy nie zwolni pracowników
Zarząd Bumaru-Łabędy zapewnił, że nie będzie zwolnień grupowych w gliwickiej spółce.
Zgodnie z przyjętym przez radę nadzorczą programem restrukturyzacji firmy, w najbliższym czasie nastąpi wydzielenie pięciu nowych podmiotów ze 100-proc. udziałem BŁ. Powstanie zakład maszyn budowlanych, elementów konstrukcyjnych, produkcji specjalnej, odlewniczy i galwanizacyjny. Będzie to pierwszy krok w budowie holdingu. Jednocześnie spowoduje to, że pracę w spółce matce zachowa tylko około 100 osób, pozostali zostaną przemieszczeni do nowych podmiotów.
— Nie będziemy zwalniać pracowników zatrudnionych w Bumarze-Łabędy. Zgodnie z art. 23 pkt 1 kodeksu pracy zostaną oni wszyscy przemieszczeni do nowo utworzonych spółek. Zastosowanie tego przepisu daje taką możliwość, że nie trzeba pracowników zwalniać, aby potem ponownie ich zatrudniać w spółce zależnej. Mogę zapewnić, że wszyscy zachowają dotychczasowe warunki pracy — mówi Jan Szyroki, dyrektor biura zarządu Bumaru-Łabędy w Gliwicach.
Proces przemieszczania pracowników do nowych spółek zarząd Bumaru-Łabędy rozpocznie po pierwszym kwartale 2001 r. Obecnie firma zatrudnia ponad 2,7 tys. osób.
Informacje o planach zarządu, dotyczące utworzenia holdingu, wywołały duże zainteresowanie pracowników.
— Chcemy mieć pewność, że zarząd Bumaru-Łabędy nie będzie zwalniał pracowników. Zastanawiamy się, czy rzeczywiście wszyscy otrzymają pracę w wydzielonych podmiotach. Dziś będziemy rozmawiać z kierownictwem firmy na temat — mówi Zdzisław Goliszewski, przewodniczący związku zawodowego Solidarność w Bumarze-Łabędy.