Bunt kanarów - prasa

opublikowano: 29-03-2007, 07:28

To nie prima aprilis. 1 kwietnia w jeleniogórskich autobusach może nie być kontrolerów biletów. Pracownicy firmy, która łapała gapowiczów złożyli wypowiedzenia. Zbuntowali się, bo pracodawca zalega im z wynagrodzeniem - powiadamia "Słowo Polskie Gazeta Wrocławska".

Awantury z pasażerami są normą. Zdarzają się pobicia. Gdy do tego doszło obcinanie i tak już niskich pensji, miarka się przebrała. W lepszych miesiącach sprawni kontrolerzy wyciągali 500-600 zł. Gdy zaczęto obcinać im płace, dostawali po kilkanaście złotych za miesiąc pracy.

- Pracowałam od świtu do nocy i dostawałam grosze. W dodatku zawsze z opóźnieniem - mówi Bożena H. (ze względu na bezpieczeństwo kontrolerzy poprosili o niepublikowanie ich nazwisk). Pani Bożena wylicza, że pracodawca jest jej winny ponad 800 zł zaległych prowizji za wypisane mandaty. Nie dostała też pensji za luty. Inni pracownicy są w podobnej sytuacji. W proteście, wszyscy złożyli wypowiedzenia.

Pracodawca to katowicka spółka Kolejowe Przedsiębiorstwo Związkowe. Jej ludzie sprawdzają bilety w kilku miastach. Jeżdżą autobusami w Bielawie, Świdnicy, Jaworzynie i Katowicach. Pracują też w pociągach regionalnych na terenie kilku województw. Prokurent przedsiębiorstwa Lucjan Wyciślik zapewnia, że firma wywiąże się z umowy. Twierdzi, że nic nie wie o żądaniach płacowych odchodzących pracowników.

- Tu nie chodzi tylko o pieniądze, ale również o traktowanie nas mówi Małgorzata P., szefowa jeleniogórskiego oddziału firmy. Ona też pracuje tylko do końca marca. W umowach o zatrudnieniu kontrolerów jest mowa o miesięcznym limicie 65 mandatów i obowiązku przeprowadzenia kontroli w co najmniej 300 autobusach. Każdemu, kto nie wypełnił tych warunków, obniżano podstawę wynagrodzenia. Kontrolerom przysługiwało 40 proc. wartości każdego zapłaconego mandatu. Z naliczaniem prowizji były jednak problemy. (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Bunt kanarów - prasa