Byki z Wall Street zrobiły sobie przerwę

Giełda nowojorska zmierza do nieco słabszego otwarcia po tym, jak wczorajsze zamknięcie indeksu S&P500 wypadło najwyżej od 2007 r.

Na ponad godzinę przed rozpoczęciem handlu kontrakty na S&P500, Dow Jonesa i Nasdaq tracą po niespełna 0,2 proc. Głębszej korekcie nie sprzyjają zapowiedzi Ford Motor Company, który zamierza stworzyć więcej etatów. W handlu przedsesyjnym papiery producenta samochodów zyskują 1,6 proc. Pozytywnie inwestorów nastraja też nowy program wsparca gospodarki przez rząd japoński. Jego wartość sięga 116 mld USD.

Inwestorzy obawiają się jednak, że oddala się perspektywa dodatkowego wsparcia dla drugiej na świecie gospodarki chińskiej. Inflacja wzrosła w Państwie Środka najwyżej od siedmiu miesięcy, ograniczając pole manewru w polityce gospodarczej kraju. W rezultacie indeks Shanghai Composite spadł dzisiaj o 1,8 proc., najbardziej od września.

Chevron, drugi pod względem wielkości amerykański koncern naftowy, zyskuje w handlu w Niemczech ponad 1 proc. Spółka zapowiedziała, że zyski za czwarty kwartał będą wyraźnie lepsze od wyników za poprzednie trzy miesiące.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane