Należąca niegdyś do Williama Randolpha Hearsta, magnata medialnego, posiadłość w Beverly Hills staniała o 70 mln USD. To skutek kłopotów finansowych jej właściciela. Nieruchomość o powierzchni 6,5 akrów powstała w latach 20. XX wieku. W 2007 r. na krótko uzyskała status najdroższej na świecie — wyceniono ją na 165 mln USD. W poniedziałek kosztowała 95 mln USD. Leonard M. Ross, prawnik i inwestor, jej obecny właściciel, wystąpił do sądu o ochronę przed wierzycielami. Obecnie za najdroższą — 150 mln USD — na świecie nieruchomość mieszkaniową uważana jest posiadłość Holmby Hills, należąca do Candy Spelling.