Byli członkowie RN TP kontratakują
Pięciu odwołanych reprezentantów Skarbu Państwa w Radzie Nadzorczej Telekomunikacji Polskiej postanowiło bronić swego dobrego imienia. W liście skierowanym w poniedziałek do Aldony Kameli-Sowińskiej, szefowej doradców premiera, odrzucili oni zarzuty, jakie postawiło im MSP.
— Resort skarbu ma święte prawo odwoływać swoich przedstawicieli w radzie. Nie zgadzamy się jednak z upublicznioną argumentacją tej decyzji. Wydaje nam się, że zapadła ona na niższym szczeblu w MSP i pani minister nie znała wszystkich szczegółów — powiedział nam jeden z sygnatariuszy listu.
18 lipca MSP odwołało z rady Mirosława Jakubowskiego, Artura Magierę, Henryka Orczykowskiego, Jacka Rachela oraz Tadeusza Włudykę. Zarzucono im brak współpracy z resortem, a w szczególności nie konsultowanie treści ważnych uchwał podejmowanych przez radę nadzorczą TP SA. Zdaniem MSP, efektem było pozbawienie Skarbu dywidendy za 2000 rok oraz „rozpowszechnianie się przekonania, iż decyzje podejmowane w TP SA, nie są decyzjami zgodnym z intencjami MSP.



