Braun jest jednym z głównych podejrzanych w sprawie kryminalnej prowadzonej przez prokuratorów z Monachium. Ustalają oni, czy były prezes i inni członkowie władz niemieckiego operatora płatności oszukiwali banki aby uzyskać 3,2 mld EUR pożyczek, wiedząc o wielkich stratach ponoszonych przez spółkę od 2015 roku.
Wirecard upadł w czerwcu tego roku w ciągu tygodnia. 18 czerwca spółka poinformowała, że audytor nie podpisze jej sprawozdania finansowego, bo nie może doliczyć się 1,9 mld EUR. Szybko okazało się, że to kwota wynikająca z manipulacji księgowych. 25 czerwca rozpoczęła się procedura upadłościowa Wirecardu.

Braun zgodził się zeznawać choć podejrzani w sprawach kryminalnych mają prawo odmowy składania zeznań i zwykle korzystają z niego w przypadku komisji parlamentarnych, kiedy ich sprawy wciąż się toczą. Przesłuchanie byłego szefa Wirecardu zaplanowano na 19 listopada. Odbędzie się w trybie wideokonferencji z powodu pandemii.