Ważniejszy wydaje im się przyspieszający wzrost bezrobocia w ujęciu rocznym. Stopa bezrobocia wg BAEL wzrosła w I kwartale do 8,3 proc. (liczba bezrobotnych w górę w ujęciu rocznym po raz pierwszy od 2002 r.). Twierdzą, że negatywne tendencje na rynku pracy będą pogarszały wyniki popytu konsumpcyjnego w dalszej części roku.
„Dzisiejsze dane najprawdopodobniej nie będą czynnikiem przesądzającym o wyniku posiedzenia RPP. Wypowiedzi członków Rady wskazywały, że po dość wyraźnym wzroście CPI, większość z nich będzie chciała zaczekać na wyniki nowej projekcji NBP, aby lepiej ocenić średnioterminowe perspektywy inflacji i wzrostu PKB. Kolejnej obniżki stóp spodziewamy się więc w czerwcu” – piszą ekonomiści BZ WBK.