CAIB: polska giełda powinna odpocząć

Adrian Boczkowski
opublikowano: 23-07-2009, 00:00

WIG20 dobił już do wartości godziwej, złoty zmierza w kierunku 3,3 za euro — to wnioski z nowego raportu Unicredit CAIB.

Do grona preferowanych spółek z GPW dołączyły m.in. Amrest, NWR i Multimedia. Wciąż w siłę ma rosnąć KGHM.

WIG20 dobił już do wartości godziwej, złoty zmierza w kierunku 3,3 za euro — to wnioski z nowego raportu Unicredit CAIB.

Dalsze dynamiczne zwyżki na GPW nie mają na razie fundamentalnych podstaw. Tak wynika z modelu opartego na wskaźniku ROE (zwrot z kapitału własnego), którego autorem jest zespół Unicredit CAIB. Pokazuje on, że obiektywnie uzasadniona wartość WIG20 to obecnie, w zależności od podejścia, 1891-1980 pkt. Przewartościowany wydaje się również główny indeks giełdy w Budapeszcie, a mocno niedowartościowany — parkietu w Pradze.

— Wszystko jest jednak kwestią założeń i prognoz. Gdyby ROE podskoczyło, a rentowność obligacji skarbowych nadal spadała (stopa wolna od ryzyka), to modelowa wartość godziwa WIG20 wyraźnie by wzrosła. Unikamy jednak mocnych prognoz, choć widać, że WIG20 jest obecnie blisko wartości godziwej — mówi Tomasz Bardziłowski, wiceprezes Unicredit CAIB Poland.

Wychodzimy z recesji

Ewentualne wzrosty cen akcji blue chipów byłyby zasadne przy odbiciu zysków spółek.

— To jednak dopiero kwestia 2010 r. W USA analitycy rewidują swoje prognozy w górę, co napędza koniunkturę na rynkach akcji. U nas trend przewidywań wciąż jest odwrotny. Rynkom wschodzącym sprzyja jednak niski poziom awersji do ryzyka (indeks strachu VIX) i to, że inwestorzy nie sugerują się trudnymi najbliższymi kwartałami, ale patrzą zdecydowanie dalej —uważa wiceprezes Unicredit CAIB.

Zdaniem makroekonomistów Unicredit, w USA i strefie euro już w tym półroczu zobaczymy ożywienie. W Polsce, Czechach i na Węgrzech perspektywy są jednak zdecydowanie gorsze, głównie przez zniżkujący popyt konsumpcyjny.

— Mówiliśmy o spadku polskiego PKB w 2009 r. o 0,5 proc., ale po ostatnich danych o produkcji nasze prognozy będą zrewidowane. Polska ma duże szanse uniknąć recesji, ale poprawa będzie powolna. Zakładamy wzrost PKB w 2010 r. o 1,9 proc., a w 2011 — o 3,1 proc. To wyraźnie poniżej potencjalnego tempa rozwoju naszej gospodarki — podkreśla Tomasz Bardziłowski.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Jego zdaniem, świat już wychodzi z recesji, choć na rynkach akcji i w realnej gospodarce nie można wykluczyć zamiany kształtu wykresów z V na W.

— Stąd wciąż bardzo agresywnie przeważamy w naszym portfelu modelowym spółki z branży surowcowej (np. KGHM), ale zalecamy hedging telekomami (np. TP), które lepiej zachowałyby się w takim scenariuszu — mówi wiceprezes Unicredit CAIB.

Złoty jako wabik

Dla inwestorów zagranicznych GPW może wyglądać bardzo atrakcyjnie.

— Przekonujemy, że na polskich akcjach można zarobić podwójnie, także dzięki rosnącemu złotemu — uważa Tomasz Bardziłowski.

W najnowszym kwartalniku Unicredit CAIB wyliczył, że przed wejściem do strefy euro wspólnotowa waluta powinna kosztować 3,3-3,6 zł. Kiedy jednak przyjmiemy euro?

— Realnie nie wcześniej niż w 2014 r. Jednak już na koniec tego roku kurs euro powinien spaść do 4 zł — mówi Tomasz Bardziłowski.

Portfelowe roszady

Z portfela preferowanych spółek z regionu CE3 Unicredit CAIB usunął GTC, Cyfrowy Polsat oraz PKN Orlen. Ostatnia ze spółek wciąż ma jednak rekomendację "kupuj".

— Marże rafineryjne są niskie, ale Orlen podniósł marżę marketingową, co widzimy po cenach na stacjach benzynowych. Akcjonariusze powinni się z tego cieszyć — uważa Tomasz Bardziłowski.

Jego zespół wprowadził na listę preferowanych spółek czeską Telefonię, węgierski OTP oraz notowane na GPW NWR, Multimedia i AmRest (zobacz tabelę obok).

— Rynek konsumenta jest słaby, ale AmRest poprawia rentowność dzięki przystopowaniu wzrostu płac i spadku czynszów. Teraz jest bardzo dobra okazja do zakupu akcji — przekonuje Michał Potyra, analityk Unicredit CAIB.

Co z bankami?

— Z krajowych instytucji najbardziej podoba nam się ING z jego płynnym bilansem. Psujący się portfel kredytów korporacyjnych i konsumpcyjnych uderzy, oprócz BRE Banku, np. w Getin, Bank Handlowy i Kredyt Bank — uważa Iza Rokicka, analityk brokera.

Przy okazji publikacji kwartalnika Unicredit CAIB podniósł do "kupuj" rekomendacje dla Budimeksu, Eurocashu i Puław.

Adrian

Boczkowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adrian Boczkowski

Polecane