CAIB uruchomi fundusz, który będzie kupował akcje PZU

opublikowano: 14-10-2003, 17:37

WARSZAWA (Reuters) - Mimo, że nadal brak jest pewności kiedy na giełdę trafią akcje Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń (PZU), największego polskiego ubezpieczyciela, nie brakuje chętnych, którzy już teraz skupują te papiery będące w obrocie niepublicznym.

Nowym graczem, który chce na ten cel ściągnąć z rynku do 200 milionów złotych jest fundusz CAIB Pre IPO Investment. Jego prospekt obligacji został we wtorek zaakceptowany przez Komisję Papierów Wartościowych i Giełd. Fundusz skupując akcje PZU, liczy na skorzystanie z potencjalnego dyskonta w ich wycenie giełdowej. Jak na razie zapowiedzi przedstawicieli ministerstwa skarbu sugerują, że debiut giełdowy PZU byłby możliwy najwcześniej na przełomie lat 2004-2005. Dużo zależy też od wyniku sporu arbitrażowego, który prowadzą dwaj najwięksi akcjonariusze PZU - konsorcjum Eureko i Banku Millennium oraz skarb państwa. Pierwszy z nich ma 30 procent udziałów, a drugi 55 procent.

"Chcemy wyemitować obligacje przeznaczone dla OFE, funduszy inwestycyjnych i zagranicznych inwestorów portfelowych" - powiedział Marcin Sadlej z CAIB Pre IPO Investment. Dodał, że jeśli emisja obligacji, którą fundusz chce wprowadzić na rynek CeTO zakończy się sukcesem, rozpoczną się prace nad podobnymi projektami związanymi z czekającymi na prywatyzację spółkami państwowymi, takimi jak PKO BP, WSiP czy PGNiG.

"Obecnie bezpośrednie dokonywanie inwestycji w akcje takich firm jest niezwykle trudne ze względu na ich rozproszenie, a dla OFE nawet niemożliwe z powodów ograniczeń prawnych" - powiedział Sadlej.

Oferta Ventusa, pierwszego takiego celowego funduszu, który zakładał także wykup akcji PZU, nie spotkała się z szerokim zainteresowaniem rynku. W ubiegłym roku prywatny fundusz Ventus sprzedał znacznie mniej obligacji, niż zamierzał, uzyskując z emisji nieco ponad 20 milionów złotych.

"Chcielibyśmy osiągnąć masę krytyczną, która nam pozwoli sprawnie działać. Emisja będzie miała wartość 100-200 milionów złotych" - poinformował Sadlej.

CHĘTNYCH NIE BRAKUJE

Niepubliczny rynek akcji PZU jest stosunkowo duży, ale bardzo rozdrobniony. Podaż pochodzi głównie od pracowników. Uprawnionych w procesie nieodpłatnego nabycia akcji PZU, stanowiących 15 procent kapitału, było bowiem ponad 19.000 osób. Według nieoficjalnych informacji od początku tego procesu, który rozpoczął się w lipcu 2000 roku, prawdopodobnie połowa z pracowników już sprzedała swoje akcje. Według ostatnich danych jedynie około 40 podmiotów przekroczyło próg ponad 100.000 akcji PZU, którego kapitał dzieli się na nieco ponad 86 milionów sztuk. Wcześniej przedstawiciele kierownictwa spółki wśród akcjonariuszy mniejszościowych PZU wymieniali między innymi Kredyt Bank, Bank Gospodarstwa Krajowego, Dom Inwestycyjny Magnus, fundusz Ventus oraz wiele osób prywatnych. W tej grupie znajduje się także Highwood Partners, znany na rynku jako spółka powiązana z jednym z obligatariuszy Elektrimu - brytyjską firmą nwestycyjną Elliot Advisors.

((Autor: Kuba Kurasz; Redagował: Paweł Florkiewicz; warsaw.newsroom@reuters.com; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: kuba.kurasz.reuters.com@reuters.net))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / CAIB uruchomi fundusz, który będzie kupował akcje PZU