Cap Gemini Ernst & Young, największa firma świadcząca usługi konsultingowe w informatyce w Europie, zamierza zwolnić 5,5 tys. osób, czyli 10 proc. zatrudnionych. 2,5 tys. pracowników odejdzie z działów usług telekomunikacyjnych i finansowych. Będzie to kosztować 140 mln EUR (557,2 mln zł). Paul Hermelin, dyrektor zarządzający spółki, nie powiedział natomiast, jakie będą koszty zwolnienia kolejnych 3 tys. osób. Jego zdaniem, nie można już dłużej czekać na „hipotetyczne ożywienie gospodarcze”, lecz należy dostosować się do obecnej sytuacji rynkowej. Podobnie jak jego rywale, Cap Gemini Ernst & Young ma mniej klientów, bo firmy tną wydatki. Spółka przewiduje, że w drugim półroczu popyt wzrośnie. W ubiegłym roku zysk spadł o 72 proc. — do 152 mln EUR (604,9 mln zł). Już w 2001 r. spółka zwolniła 5,4 tys. osób.