Carlsberg idzie na  Wschód

RB, BLOOMBERG
opublikowano: 21-08-2008, 00:00

W zachodniej Europie i Rosji apetyt na piwo maleje.

W zachodniej Europie i Rosji apetyt na piwo maleje.

Duński producent zainwestuje więc na Ukrainie, w Uzbekistanie i Kazachstanie.

Carlsberg, największy producent piwa w Skandynawii, wkrótce zacznie inwestować na nowych rynkach. To skutek malejącego popytu w zachodniej Europie i spodziewanego spadku dynamiki w Rosji.

W ubiegłym roku piwny rynek u naszego wschodniego sąsiada, trzeci na świecie po USA i Chinach, rósł w tempie 12 proc. Zdaniem analityków, w 2008 r. zwolni do 5-7 proc. Chcąc zrekompensować spowolnienie, duński browar musi obrać nowy kierunek.

— Celujemy w byłe republiki radzieckie, które mają coraz większy potencjał — mówi Anton Artemiew, szef Carlsberga na wschodnią Europę.

Chodzi o Ukrainę, Uzbekistan oraz Kazachstan. Pierwszy z tych krajów — zdaniem Carlsberga — będzie za trzy lata 11. piwnym rynkiem na świecie. W ubiegłym roku spożycie na jednego mieszkańca wyniosło tam 68 litrów (dla porównania: w Rosji 82 litry). Dlatego koncern chce zwiększyć moce swoich trzech browarów ukraińskich. Na razie nie podaje, ile na to przeznaczy.

Piwne inwestycje czekają też Uzbekistan oraz Kazachstan, gdzie Carlsberg ma po jednej fabryce. Możliwe też, że będzie sprzedawał złoty trunek na zasadach licencji.

— Na razie szukamy zainteresowanych producentów — dodaje Anton Artemiew.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RB, BLOOMBERG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Carlsberg idzie na Wschód