Największy producent złotego trunku w Skandynawii zarobił w II kw. więcej, niż spodziewali się analitycy. To wynik podniesienia cen oraz rosnącej sprzedaży w Rosji po przejęciu browaru Scottish & Newcastle. Na czysto duński browar wypracował 296 mln USD, wobec 215 mln USD przed rokiem. Analitycy spodziewali się 265 mln USD. Sprzedaż urosła do 3,6 mld USD i była o 39 proc. wyższa niż w takim samym okresie 2007 r. Tu analitycy spodziewali się 3,4 mld USD.
— W tym roku chcemy jeszcze bardziej poprawić rentowność. Osiągniemy to dzięki podniesieniu marży na poziomie 14-16 proc. — mówi Joergen Buhl Rasmussen, szef Carlsberga.
Po informacji notowania koncernu na giełdzie w Kopenhadze wzrosły prawie o 10 proc.