
Rynek leasingu w Polsce pozostaje pod względem usług online daleko w tyle za sektorem bankowym. O ile decyzję kredytową można dostać w kilkanaście minut, nie wychodząc z domu, to leasing wciąż pozostaje czasochłonny i wymaga wypełniania dokumentów. Proces polega zazwyczaj na złożeniu papierowego wniosku u przedstawiciela firmy leasingowej. Dokument jest następnie wysyłany do centrali. W kolejnym kroku analityk bada zdolność kredytową wnioskodawcy — analizuje załączone do wniosku dokumenty księgowe i wyciągi z rachunków, sprawdza historię klienta w bazach dłużników, a następnie wydaje decyzję. W praktyce zajmuje to co najmniej kilka dni. Polski start-up wspólnie z francuskim specjalistą od finansowania pojazdów chce ten czas skrócić. Do kwadransa.
— Stworzyliśmy mechanizm umożliwiający uzyskanie finansowania na samochód całkowicie online, bez wychodzenia z domu i bez dostarczania papierowych dokumentów. Pierwszy e-leasing — mówi Łukasz Domański, współtwórca i prezes Carsmile, internetowej platformy, za pośrednictwem której można wynająć lub wyleasingować samochód dowolnej marki.
Wniosek o e-leasing składa się internetowo. Algorytm weryfikuje tożsamość użytkownika, analizuje dane finansowe oraz automatycznie odpytuje bazy dłużników. Następnie wydaje wstępną decyzję kredytową.
Gdy jest ona pozytywna, w panelu klienta udostępniana jest umowa leasingowa. Technologia jest tak opracowana, aby umowę można było podpisać SMSem, ale ze względu na aktualne wymogi prawne konieczne jest podpisanie umowy leasingowej w wersji papierowej. Umowę dostarcza więc kurier. Pomysł na wdrożenie w Polsce technologii LeaseTech wpisał się w strategię polskiego oddziału francuskiego Cofidis. Spółka należy do finansowej grupy Credit Muttuel obsługującej na świecie ponad 30 mln klientów.
— Wchodzimy na polski rynek leasingu z ofertą finansowania online. Wspólnie z Carsmile chcemy wypełnić lukę technologiczną oraz dostosować usługę leasingu do wymagań nowoczesnych i mobilnych użytkowników. Oczekują oni natychmiastowej decyzji i możliwości załatwienia wszystkich formalności kilkoma kliknięciami — mówi Marcin Szulc, dyrektor handlowy i rozwoju biznesu Cofidis w Polsce.
Według badań Deloitte wybór auta zajmuje średnio 80 dni. Dopiero po tym czasie nabywca składa wniosek o finansowanie. Jeżeli okaże się, że nie ma wystarczającej zdolności kredytowej, aby kupić wymarzone auto, musi rozpocząć poszukiwania od nowa.
— Mając do dyspozycji wniosek online, swojego rodzaju kalkulator leasingowy, możemy najpierw sprawdzić, na co nas stać, a dopiero później szukać wymarzonego auta w założonym budżecie — podkreślają współtwórcy e-leasingu.
Korzyścią jest też możliwość elektronicznego zamówienia auta, jaką dają platformy online. Według badań Carsmile czas potrzebny na wybór odpowiedniego auta w smartfonie oraz przejście wszelkich formalności trwa średnio 9 dni.