69 proc. ankietowanych pod koniec czerwca przez CBOS to zwolennicy członkostwa Polski w Unii Europejskiej, a 22 proc. - przeciwnicy integracji. W poprzednim, majowym sondażu za obecnością naszego kraju we Wspólnocie opowiadało się 71 proc. respondentów, a przeciw - 20 proc.
Poparcie dla integracji wyraźnie dominuje we wszystkich grupach społeczno-demograficznych. Zdecydowanie wyższą niż w ostatnich latach akceptację wejścia Polski do UE odnotowano wśród rolników. Pod koniec czerwca poparcie dla członkostwa naszego kraju w Unii zadeklarowało 68 proc. z nich. Liczba przeciwników integracji wśród rolników (28 proc.) nadal jest jednak wyższa niż wśród ogółu ankietowanych.
Generalnie im wyższe wykształcenie, dochody na osobę w rodzinie oraz większe zadowolenie z materialnego poziomu życia, tym częstsze poparcie dla integracji. Do jej zwolenników zalicza się np. 56 proc. osób z wykształceniem podstawowym i 89 proc. z wyższym; 64 proc. respondentów uzyskujących miesięczne dochody nieprzekraczające 300 zł na członka rodziny i 97 proc. badanych o miesięcznych dochodach na głowę powyżej 1200 zł.
Stosunek do członkostwa Polski w Unii Europejskiej różnicuje także, choć w mniejszym stopniu, religijność badanych. Stosunkowo najczęściej popierają integrację osoby niepraktykujące (77 proc.), a najrzadziej - te, które praktykują kilka razy w tygodniu (60 proc.).
Aprobata członkostwa Polski w Unii przeważa w elektoratach wszystkich partii politycznych. Najpowszechniej wyrażają ją zwolennicy PO oraz SLD, najrzadziej - sympatycy LPR.
Według 82 proc. ankietowanych, krajem o największych wpływach w Unii Europejskiej są Niemcy. Do najbardziej wpływowych krajów w UE - zdaniem badanych - należy również Francja (70 proc. wskazań) oraz Wielka Brytania (68 proc.). wymieniano też np. Włochy (37 proc.) i Hiszpanię (20 proc.). Polskę wskazało zaledwie 4 proc. pytanych.
44 proc. respondentów uważa, że Polska należy do państw o najmniejszych wpływach w Unii, a 47 proc. uznało ją za kraj o średnich wpływach.
W ocenie 56 proc. badanych pozycja danego kraju w Unii Europejskiej zależy przede wszystkim od jego potencjału gospodarczego. Do najistotniejszych czynników przesądzających o wpływach danego państwa zaliczano także skuteczność jego polityków (33 proc.); wysokość wnoszonych przez nie wpłat do unijnego budżetu (26 proc.); staż danego kraju w UE (17 proc.) oraz liczbę jego mieszkańców (16 proc.).
CBOS przeprowadził badanie w dniach 18-21 czerwca na reprezentatywnej, 961-osobowej, próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.
son/woj/zf/