CD Projekt myśli nad strategią

opublikowano: 24-11-2019, 22:00

Producent gier zakończy ten rok wynikami umożliwiającymi program motywacyjny, w przyszłym może zaktualizować strategię.

Zarząd CD Projektu już po wynikach za pierwsze półrocze 2019 podjął decyzję, że najbardziej prawdopodobna jest realizacja programu motywacyjnego w latach 2016-19. Celem było wypracowanie co najmniej 618,4 mln zł zysku netto przy jednoczesnym skonsolidowanym zysku netto na akcję nie niższym niż 6,51 zł. Po trzech kwartałach cel został osiągnięty i po zatwierdzeniu sprawozdania za 2019 r. menedżerowie producenta gier będą mogli objąć maksymalnie 6 mln akcji spółki po 25,7 zł. Ich obecna wartość rynkowa to… 1,6 mld zł.

Program motywacyjny był powiązany ze strategią na lata 2016-21, która zakładała m.in. wydanie „Cyberpunka” i kolejnej gry fabularnej kategorii AAA. W związku ze spodziewaną realizacją celów finansowych zarząd wkrótce może zająć się aktualizacją strategii.

— Jeszcze nie zdecydowaliśmy, ale to może być dobry moment na odświeżenie strategii. Moglibyśmy wówczas zaprezentować strategię na dłuższy okres, może nawet na 4-6 lat. To może się stać w połowie przyszłego roku, ale jeszcze nie mamy konkretnej decyzji w tej sprawie — powiedział Adam Kiciński, prezes CD Projektu.

W czwartek po sesji CD Projekt opublikował wyniki za III kw. Przy 93 mln zł przychodów wypracował blisko 15 mln zł zysku netto. Zarówno zysk, jak przychody okazały się wyraźnie wyższeod konsensu oczekiwań analityków, jednak to inna pozycja z rachunku wyników przykuła uwagę inwestorów. Była nią „sprzedaż przyszłych okresów”, której wartość na koniec września była na poziomie 136 mln zł.

Zdecydowana większość tej kwoty dotyczy przedsprzedaży gry „Cyberpunk 2077”. Analitycy szacują na tej podstawie, że spółka mogła sprzedać od 0,7 do 1 mln sztuk kopii cyfrowych, a całkowita przedsprzedaż gry może być na poziomie 1,5 mln zł. Jak przedsprzedaż komentuje spółka?

— Jest zgodna z naszymi oczekiwaniami. Na początku był wystrzał zamówień, a później nastąpiła stabilizacja, co jest to naturalne. Najważniejsze prawdopodobnie będą ostatnie dni przed premierą — uważa Adam Kiciński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Polecane