CD Projekt rozpoczął sesję od zwyżki

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2020-12-15 09:09

Notowania CD Projektu w końcu się zazieleniły - na otwarciu kurs poszedł w górę o 2,7 proc. i ponownie znalazł się powyżej poziomu 300 zł.

Wczoraj notowania spadały w pierwszej fazie sesji nawet o ponad 20 proc. po serii fatalnych ocen, otrzymanych przez spółkę na portalu Metacritic od użytkowników konsol.

Przeciętne są też oceny branżowych ekspertów.

Wczoraj spółka spotkała się z analitykami i tłumaczyła przyczyny problemów z grą na starszych wersjach konsol. Przeprosiła też graczy za to, że swoich decyzji o zakupie nie mogli oni oprzeć na recenzjach testerów - nie otrzymali oni kopii, ponieważ dopiero dzień przed premierą gotowe były poprawki. Grę można w ciągu tygodnia zwrócić.

– Teraz najważniejsze są działania CD Projekt i ich skuteczność. Zgodnie z komunikatem spółki, pierwsza seria aktualizacji została właśnie opublikowana, następna pojawi się w ciągu 7 dni. Dwie duże łatki naprawiające błędy planowane są po świętach - Patch #1 w styczniu, Patch #2 w lutym. Łącznie te poprawki powinny wyeliminować większość najbardziej znaczących problemów występujących na konsolach poprzedniej generacji. Od szybkości publikacji tych patch’y i ich jakości w zakresie eliminowania błędów będzie zależała reputacja CD Projekt i odzyskanie zaufania graczy, które zostało – w zakresie wersji na konsole starszej generacji – mocno nadużyte. Spółka na przykładzie poprzednich produktów pokazała, że słucha zdania odbiorców i adresuje zgłaszane przez nich zastrzeżenia, więc można się spodziewać, że tak będzie również i w przypadku Cyberpunka - uważa Maciej Kietliński, analityk Noble Securities.

Od premiery 10 grudnia kurs spółki spadł o 25 proc.

Zdaniem Piotra Bogusza z BM mBanku, obecnie kurs akcji CD Projektu dyskontuje mniej niż 20 mln sprzedanych sztuk Cyberpunk 2077 w ciągu 12 miesięcy, co jest jego zdaniem zbyt konserwatywnym założeniem.