CDM Pekao (jakoś) sobie radzi

Marek Knitter
opublikowano: 2003-09-01 00:00

Mimo utraty na rzecz PKO BP praw do sprzedaży na rynku pierwotnym detalicznych obligacji skarbowych Centralny Dom Maklerski Pekao SA nadal oferuje je swoim klientom. I koncentruje się na emisjach obligacji nieskarbowych.

Prawo do dystrybucji w ofercie pierwotnej detalicznych obligacji skarbowych jest niezwykle intratne. Jednak kierownictwo CDM Pekao — który, zgodnie z decyzją resortu finansów stracił tę możliwość na rzecz PKO BP — nie rozpacza.

— Nie rościmy sobie prawa do bycia agentem. Umiemy to robić, możemy to robić i chcemy to robić. Teraz robimy to na rynku wtórnym. Oferujemy naszym klientom obligacje ze znacznie wyższą rentownością, niż Skarb Państwa na rynku pierwotnym — mówi Adam Niewiński, wiceprezes CDM Pekao SA.

Dodaje, że po utracie prawa do dystrybucji detalicznych obligacji na rynku pierwotnym, CDM koncentruje się na emisjach obligacji innych niż rządowe.

— Rozpoczęliśmy przygotowanie emisji obligacji komunalnych i korporacyjnych. W tej chwili prowadzimy poważne rozmowy z czterema podmiotami w sprawie emisji obligacji na rynku publicznym, a ostatnio zostaliśmy wybrani do organizacji emisji miasta Poznań wartej 500 mln zł. Myślę, że przynajmniej jedna z nich jeszcze w tym roku będzie zrealizowana, gdyż jest to naprawdę efektywny sposób pozyskania kapitału dłużnego — deklaruje Adam Niewiński.

Wszystkie te projekty realizowane są z myślą, by obligacje były notowane na CeTO. A to oznacza duże projekty.

— O efektywności takich emisji można mówić dopiero, gdy ich wartość wynosi minimum 50-60 mln zł. Dlatego w grę wchodzą tylko emisje dużych miast i sporych przedsiębiorstw — mówi wiceprezes CDM.

CDM Pekao rozpoczął rozmowy z Komisją Papierów Wartościowych i Giełd oraz Krajowym Depozytem Papierów Wartościowych na temat przeprowadzania emisji obligacji komercyjnych czy komunalnych w innej walucie niż złoty.

— W tej chwili trwają testy systemu informatycznego w KDPW i sądzę, że jesienią będziemy gotowi do przeprowadzenia pierwszych emisji obligacji na rynek publiczny w walucie obcej. Jeśli oczywiście znajdą się chętni klienci — podkreśla Adam Niewiński.

Resort finansów deklaruje tymczasem, że będzie gotowy do emisji detalicznych obligacji skarbowych, denominowanych w walutach inne niż złoty, w przyszłym roku.

— Pytanie, czy tak rzeczywiście będzie. Wątpię na przykład, by udało się zrealizować plany sprzedaży obligacji detalicznych przez sieć bankomatów. Wierzę, że można przygotować taki projekt od strony technicznej, ale to jeszcze mało, skoro innych instrumentów w ten sposób na razie nikt nie sprzedaje — mówi Adam Niewiński.

Możesz zainteresować się również: