Producent alkoholi rozczarował wynikami za 2010 r. Najgorsze ma jednak za sobą.
Central European Distribution Corporation (CEDC), notowany na giełdach w Warszawie i Nowym Jorku producent wódek, podał, że jego przychody netto ze sprzedaży w 2010 r. wzrosły do 711,5 mln USD w porównaniu z 689,4 mln USD w 2009 r. Niestety, pod względem wyniku netto było gorzej. CEDC ogłosił, że jego strata netto z działalności kontynuowanej za rok obrotowy 2010 r. wyniosła 92,9 mln USD w porównaniu z zyskiem netto wynoszącym 72,7 mln USD za 2009 r.
Zarząd spółki tłumaczy, że duży wpływ na wyniki w 2010 r. miały zdarzenia jednorazowe (m.in. powodzie i żałoba w Polsce, pożary w Rosji) i zapowiada, że w tym roku będzie dużo lepiej. Spółka ogłosiła prognozę przychodów netto ze sprzedaży na 2011 r. na poziomie 880-1080 mln USD oraz roczną prognozę rozwodnionego porównywalnego zysku netto na akcję na poziomie 1,05-1,25 USD.
CEDC chwali się też, że dzięki wprowadzeniu na rynek Żubrówki Białej i inwestycjom w inne marki zdołał znacznie zwiększyć udziały w polskim rynku mocnych alkoholi.
— Odnotowaliśmy wzrost udziału rynkowego z 20,2 proc. w listopadzie 2010 r. do 25,2 proc. w styczniu 2011 r. — powiedział William Carey, prezes CEDC.