Czy organizując tzw. konkursy interaktywne, TVN narusza ustawę hazardową? Tak wynika z decyzji Ministerstwa Finansów (MF), do której dotarliśmy.
W sierpniu 2009 r. mieszkaniec Warszawy skopiował ze strony internetowej TVN regulamin organizowanych przez stację konkursów interaktywnych emitowanych pięć lub siedem dni w tygodniu w programach "Nocne granie", "Granie na śniadanie", "Salon gry" (wszystkie w TVN) i "Apetyt na kasę" (TVN 7). Wykreślił nazwę organizatora i wysłał do resortu finansów wniosek o rozstrzygnięcie, czy te konkursy są grami losowymi w rozumieniu ustawy o grach i zakładach wzajemnych.
Miesiąc później Anna Cendrowska, zastępca dyrektora Departamentu Służby Celnej MF, wydała decyzję, w której uznała, że to gry losowe. Powód? Na zadane w programach TVN i TVN 7 pytania i zagadki mogą odpowiadać tylko ci telewidzowie, którzy dzwoniąc na wysoko płatne numery telefonów, trafią na tzw. otwartą linię i połączą się ze studiem. Uczestnicy gry są więc wybierani metodą losową, a jej wynik zależy od przypadku.
"Obowiązek udzielenia odpowiedzi na pytanie konkursowe z wiedzy ogólnej nie zmienia charakteru konkursu na wiedzowy. W grach, w których jeden z etapów zależy od przypadku, również wynik całej gry zależy od przypadku, a w konsekwencji gra ma charakter losowy" — czytamy w uzasadnieniu decyzji MF.
Więcej w piątkowym Pulsie Biznesu.