W przeddzień Wigilii podczas NWZ PZU obecny zarząd został upoważniony do wniesienia roszczeń o naprawienie szkód wyrządzonych przy sprawowaniu zarządu przez Beatę Kozłowską-Chyłę w związku z naruszeniem interesu spółki przy zatrudnianiu i nadzorze nad doradcami prezesa PZU. Zanim uchwała w sprawie rozliczenia byłej prezes, która kierowała PZU od marca 2020 do lutego 2024 r. została przegłosowana, indywidualni akcjonariusze zadali zarządowi serię pytań i zaproponowali przerwę w obradach NWZA. Propozycja odroczenia głosowania nie została przyjęta, a spółka – w ustawowym terminie dwóch tygodni – udzieliła odpowiedzi na część spośród 16 pytań zadanych przez akcjonariusza Macieja Sochę.
Zatrudnianie doradców bez uzasadnienia ekonomicznego
"Na polecenie pani Beaty Kozłowskiej-Chyły doszło do zawarcia przez PZU SA umów o pracę i utrzymywania – wedle uzasadnionych podejrzeń - fikcyjnego zatrudnienia w spółce osób na stanowiskach doradców prezesa zarządu PZU SA: Alojzego Nowaka, Andrzeja Kidyby, Małgorzaty Raczyńskiej-Weinsberg oraz utrzymywania zatrudnienia na stanowisku doradcy prezesa zarządu PZU SA Waldemara Parucha. PZU SA nie stwierdziło dowodów na świadczenie pracy przez ww. osoby" – podało PZU w raporcie bieżącym.
Napisano w nim, że istnieje uzasadnione podejrzenie, że zatrudnienie ww. doradców nie miało dla spółki żadnego ekonomicznego uzasadnienia, a każde świadczenie wykonywane przez spółkę w związku z utrzymywaniem tych osób wśród pracowników spółki stanowiło szkodę PZU.
"Zatem wartość tak wyliczonej szkody stanowi łączna kwota poniesionych przez spółkę wydatków z wszystkich tytułów związanych z utrzymaniem takiej relacji" – napisano w odpowiedzi na pytanie o to, jaka jest szacowana kwota wyrządzonej szkody.
PZU podało, że „spółka zidentyfikowała możliwość zaistnienia szkody w 2024 r., na podstawie ustaleń z przeprowadzonych audytów, postępowań kontrolnych i czynności wyjaśniających”, zaś informacje dotyczące zgłoszenia szkody z ubezpieczenia D&O objęte są tajemnicą organizacyjną PZU.
Tajemnica i dobro postępowania przygotowawczego
Na pytanie czy w ramach prowadzonych postępowań kontrolnych spółka w ogóle zwróciła się do byłej prezes zarządu PZU o przedstawienie szczegółowych informacji dotyczących zadań realizowanych przez doradców prezesa, wykonywania przez nich stosunku pracy, PZU odpowiedziało, że „informacje zawierające ustalenia i zakres podejmowanych przez spółkę czynności kontrolnych/wyjaśniających zostały przekazane przez spółkę organom wymiaru sprawiedliwości i objęte są tajemnicą postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową Warszawa-Praga w Warszawie”.
W oświadczeniu przesłanym PB Beata Kozłowska–Chyła poinformowała, że już po jej odwołaniu PZU zawarło z doradcami porozumienia, na podstawie których wypłaciło im dodatkowe odszkodowania i zrzekło się wobec nich roszczeń.
PZU twierdzi natomiast, że spółka zakończyła relację prawną, wynikającą z zawarcia umów o pracę z doradcami na podstawie porozumienia stron w 2024 r. na podstawie ustaleń z przeprowadzonych audytów, postępowań kontrolnych i czynności wyjaśniających. Warunki zawartych porozumień są poufne, a spółka nie jest uprawniona do ich ujawniania.
"Okoliczności związane z zatrudnieniem doradców prezesa zarządu PZU SA, w tym zakres wykonywanych przez nich zadań objęte są tajemnicą postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową Warszawa-Praga w Warszawie. Nieuprawnione przekazanie tych informacji do wiadomości publicznej może stanowić przesłankę dla zaistnienia odpowiedzialności karnej osób przekazujących taką wiadomość" – czytamy w raporcie spółki.
Była to odpowiedź na pytania o to, jakie zadania przydzielane były doradcom prezesa w okresie po odwołaniu Beaty Kozłowskiej-Chyły z funkcji prezesa PZU do zawarcia z nimi porozumień rozwiązujących umowy o pracę w celu zabezpieczenia prawidłowej realizacji przez nowe władze spółki zawartych umów o pracę oraz czy jest prawdą, że Anita Elżanowska (członkini RN PZU, która czasowo pełniła funkcję prezeski spółki), po kontakcie z jednym z doradców, którzy prosili ją o wyznaczenie zadań, nie wyznaczyła żadnego zadania?
"Spółka podejmuje niezbędne działania prawne służące zabezpieczeniu jej interesów i analizuje możliwości podjęcia kolejnych" - podano w odpowiedzi na pytania: czy spółka wystąpiła do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o zwrot nienależnie odprowadzonych przez płatnika składek na ubezpieczenie społeczne z tytułu rzekomo pozornych umów o pracę zawartych z doradcami prezesa; czy spółka otrzymała zwrot ww. kwot; czy spółka wystąpiła do Urzędu Skarbowego o zwrot nienależnie odprowadzonych przez płatnika podatków z tytułu rzekomo pozornych umów o pracę zawartych z doradcami prezesa i otrzymała zwrot ww. kwot?
Postępowania wyjaśniające w toku
PZU nie odpowiedziało także wprost, czy spółka otrzymała opinie uznanych autorytetów z zakresu zarządzania o tym, na czym polega nowoczesne doradztwo i czy może przedstawić wnioski z takich opinii.
"Spółka jest w posiadaniu wielu opinii uznanych autorytetów z zakresu zarządzania. Przedstawienie wniosków z tych opinii, ze względu na ich merytoryczną treść, może prowadzić do naruszenia tajemnicy organizacyjnej przedsiębiorstwa lub postępowania przygotowawczego prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową Warszawa-Praga w Warszawie" – podano w komunikacie PZU.
Akcjonariusz Maciej Socha podczas NWZA zapytał także, czy jest prawdą, że spółka w 2023 r. na żądanie ministra aktywów państwowych po piśmie osoby podającej się za akcjonariusza przeprowadziła postępowanie kontrolne dotyczące zatrudnienia prof. Alojzego Nowaka. Czy jest prawdą, że postępowanie to nie potwierdziło nieprawidłowości, a jego wyniki były przedmiotem obrad rady nadzorczej spółki? Czy zarząd może przedstawić finalne konkluzje wynikające z tego postępowania kontrolnego oraz z odpowiedzi skierowanej przez radę nadzorczą do MAP?
"Spółka prowadzi wiele audytów i postępowań wyjaśniających. Informacje dotyczące tych audytów i postępowań wyjaśniających oraz płynących z nich wniosków objęte są tajemnicą organizacyjną przedsiębiorstwa PZU SA. Spółka zaprzecza jednocześnie, by okoliczności będące przesłanką złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa były wcześniej sfalsyfikowane przez jakiekolwiek >>postępowanie kontrolne<< prowadzone przez spółkę" – poinformowało PZU.
