Ceny ropy naftowej w kontraktach terminowych na giełdzie w Nowym Jorku wzrosły do rekordowego poziomu po publikacji informacji, że dostawy ropy do USA są niższe od wzrostu popytu na gaz, olej napędowy oraz benzynę.
Po godzinie handlu na giełdzie w Nowym Jorku ropa naftowa w kontraktach wrześniowych wzrosła o 23 centy do 47,5 dolara za baryłkę. Jest to najwyższy poziom ceny od początku notowań kontraktów terminowych na ropę w 1983 roku.
Mimo wzrostu importu o 9 proc., tygodniowe zapasy ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych po raz trzeci z rzędu znacznie spadły - poinformował departament energii USA.
W tygodniu kończącym się w piątek 13 sierpnia zapasy ropy naftowej spadły o 1,3 mln do 293 mln baryłek.
Na wzrost cen wpłynęła także środowa prognoza państw OPEC, mówiąca o wzroście popytu na ropę w czwartym kwartale 2004 roku.
Obecnie kraje OPEC wykorzystują niemal wszystkie moce produkcyjne i w krótkim okresie nie będą w stanie znacząco zwiększyć produkcji ropy.
Na rynek ropy naftowej niekorzystnie również wpływa niewyjaśniona sytuacja z rosyjskim Jukosem oraz walki na południu Uraku.
Na wtorkowym zamknięciu cena ropy wzrosła o 1,1 proc. do 47,27 dolarów za baryłkę. Była to najwyższa w historii cena zamknięcia.
bmv/ ram/ pad/ mag/