Niektórzy analitycy uważają, że rynek złota wciąż koryguje wzrost jego kursu w ubiegłym tygodniu do najwyższego poziomu 1,5 tygodnia. Notowaniom kruszcu nie pomógł spadek wartości dolara. Analitycy wskazywali również, że notowaniom złota nie sprzyjały również „jastrzębie” wypowiedzi Pierre’a Wunscha z Rady Prezesów EBC oraz Thomasa Barkina, szefa Fed w Richmond, sugerujące, że cykl podwyżek stóp procentowych w Europie i USA mógł się jeszcze nie skończyć.
Na zamknięciu sesji na Comex kurs uncji złota z grudniowych kontraktów spadał o 0,2 proc. do 1980,30 USD. Wcześniej wahał się w zakresie 1967,20-1987,80 USD.
