Fed nie zaskoczył inwestorów, ponieważ przede wszystkim zapowiedział stopniowe wycofywanie się z ogromnego, 120-miliardowego skupu aktywów, w tempie 15 mld USD co miesiąc. To sprawi, że już w okolicach połowy 2022 roku Fed prawdopodobnie całkowicie wycofa się z QE.
Powyższy komunikat dotyczący taperingu QE był na rynku oczekiwany, aczkolwiek i tak wywołał on pewną presję na notowania złota. Cena kruszcu ostatecznie jednak odrobiła część strat i zamknęła wczorajszą sesję w rejonie 1774 USD za uncję. Dzisiaj notowania złota poruszają się w wąskiej konsolidacji w okolicach właśnie środowego zamknięcia.
Wbrew pozorom, wczorajsze informacje ze strony Fed nie były jednoznacznie niekorzystne dla cen złota – bowiem tapering QE nie jest żadną niespodzianką, a pozostałe kwestie związane z zacieśnianiem polityki monetarnej w US nadal są owiane aurą niepewności. Chodzi oczywiście o podwyżki stóp procentowych, co do których Jerome Powell i reszta przedstawicieli Fed nie jest przekonana w najbliższym czasie. Prezes Fed ocenił, że na razie jest na nie zbyt wcześnie, a przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji w tej kwestii Fed będzie uważnie monitorował wzrost gospodarczy w USA oraz sytuację na tamtejszym rynku pracy.
W rezultacie, na rynku złota możemy obserwować dalszą konsolidację w ujęciu średnioterminowym, w oczekiwaniu na kolejne informacje dotyczące planów Rezerwy Federalnej w zakresie zacieśniania polityki monetarnej w USA.
Dorota Sierakowska, analityk surowcowy, DM BOŚ
Notowania złota – dane dzienne