Cenię trenerów, którzy się w czymś specjalizują

Jakub Pichola
opublikowano: 2007-04-27 00:00

Decydując się na szkolenie, wybieram konkretnych trenerów, a nie firmę szkoleniową. Najczęściej korzystam z usług tych osób, które już znam, albo pytam o rekomendacje innych dyrektorów personalnych.

Bardziej cenię sobie trenera, który dobrze zna wąską działkę szkoleń niż specjalistę od wszystkiego. Wybierając szkolenie, należy unikać częstego błędu, czyli nie ulegać modom albo namowom, tylko dokładnie rozpoznać potrzeby swojej organizacji i wybrać taką firmę szkoleniową, która je spełni.

Jeśli chodzi o szkolenia z zarządzania projektami, wysoko cenię trenerów freelancerów, którzy na co dzień pracują jako project menedżerowie w przedsiębiorstwach. Ich wiedza jest oparta na ich własnym wieloletnim doświadczeniu, a nie tylko na teorii. W swojej codziennej pracy robią to, o czym potem mówią na szkoleniach.

W dziedzinie zarządzania czasem, miejscem pracy i priorytetami wybieram firmę IBT lub House of Skills — znam już ich trenerów i wiem, że na nich warto wydać firmowe pieniądze.

Jakub Pichola

dyrektor personalny Smyk Sp. z o.o.