Centertel stracił w 2000 r. 659 mln zł

Mariusz Zielke
opublikowano: 2001-04-27 00:00

Centertel stracił w 2000 r. 659 mln zł

Centertel, zależny od TP SA i FT operator sieci komórkowej Idea, chce w 2001 roku zwiększyć przychody o 50 proc. Jednak jeszcze w tym roku firma zanotuje stratę. Centertel mocniej będzie się starać o pozyskanie klientów biznesowych.

PTK Centertel, spółka TP SA i France Telecom, zarządzająca siecią telefonii komórkowej Idea, zamierza osiągnąć w 2001 roku przychody o jakieś 50 proc. większe niż w roku ubiegłym. Spółka chce też zwiększyć swój udział w rynku co najmniej o 3-4 proc.

— Docelowo chcemy zdobyć przynajmniej 1/3 rynku. Zamierzamy także z powrotem przyciągnąć do nas klientów biznesowych — mówi Marek Józefiak, prezes PTK Centertel.

W 2000 roku sieć Idea przyniosła 1,58 mld zł przycho- dów i stratę netto 659 mln zł.

— Strata była mniejsza od pierwotnie zakładanej o 25 proc. — dodaje prezes PTK Centertel.

Straty spółki tłumaczy on wysokimi nakładami na rozwój sieci.

Wskaźnik ARPU, czyli średnie przychody przypadające na jednego abonenta, wyniosły w 2000 roku 150 zł.

— Patrząc na liczbę połączeń widać oznaki ogólnej recesji gospodarczej, która dotyka małych i średnich firm. Nie są one tak aktywnymi klientami — jak to było wcześniej — przyznaje Marek Józefiak.

Centertel ma obecnie 23,8-proc. udział w rynku telefonii komórkowej (PTC, operator Ery — 40,4 proc., a Polkomtel 35,8 proc.).

Sieć liczy 2 mln abonentów, w tym 800 tys. użytkowników oferty POP w systemie pre-paid. Przeciętny klient Idei to mężczyzna w wieku 18-35 lat (64 proc.) — mieszkaniec dużego miasta (35 proc. to użytkownicy z aglomeracji pow. 500 tys. mieszkańców).

— Około 40 proc. naszych klientów osiąga miesięczne dochody w granicach od 1 do 4 tys. zł — dodaje Tomasz Rochowicz, dyrektor marketingu Centertela.

Do końca 2001 roku w zasięgu sieci Idei ma znaleźć się 97 proc. populacji i 90 proc. powierzchni Polski. W połowie ubiegłego roku pierwszy wskaźnik wynosił 87 proc.

Co ciekawe, Centertel przewiduje wzrost zatrudnienia. Na koniec pierwszego kwartału w spółce pracowało 1650 osób. Niedługo na liście płac przybędzie kolejne 200 osób.