Centralne lotnisko. Projekt ponad podziałami

opublikowano: 19-11-2018, 22:00

Budowa CPK jest koniecznością wymuszoną przez rosnący ruch lotniczy. Jak uniknąć przeszkód, które mogą pojawić się podczas inwestycji? Na to pytanie starali się odpowiedzieć uczestnicy debaty „Jak zbudować Port Solidarności? Jak rozwiązać potencjalne trudności i wyzwania” podczas Kongresu 590

Centralny Port Komunikacyjny (CPK) ma zostać ukończony do 2027 r. Powstanie między Warszawą, a Łodzią. Umożliwi zwiększenie liczby obsługiwanych w Polsce pasażerów z około 40 mln obecnie do nawet 90 mln rocznie. Jego budowa jest konieczna, bo stołeczne Lotnisko Chopina, główny port w Polsce, już się zbliża do górnej granicy swojej przepustowości.

— Pomimo rozbudowy do maksymalnych możliwych parametrów Lotnisko Chopina, nie będzie w stanie obsłużyć prognozowanej liczby pasażerów. Stąd doraźnie wspierać je będzie port w Radomiu, ale docelowo konieczna jest budowa CPK jako portu tranzytowego. Okęcie jest w mieście, ma ograniczenia środowiskowe, nie może spełnić wymogów portu centralnego — mówił Mariusz Szpikowski, prezes Portów Lotniczych.

Warszawa się zatyka

W ubiegłym tygodniu LOT obsłużył ośmiomilionowego pasażera, gdy np. w całym 2015 r. było ich — 4,3 mln. To najlepiej pokazuje gigantyczny wzrost ruchu w ostatnich latach.

— Nie rośniemy kosztem innych przewoźników, ponieważ w Europie popyt na usługi przewozowe zwiększa się w bardzo szybkim tempie. Zwiększamy stale siatkę połączeń, ale jest nam już na Lotnisku Chopina za ciasno. Bez kolejnych inwestycji, usuwania wąskich gardeł, nie będziemy się w stanie rozwijać — przyznawał Rafał Milczarski, prezes LOT i Polskiej Grupy Lotniczej.

Wyjaśniał, że Lotnisko Chopina nie ma wystarczającego zaplecza hubowego i zaczyna dusić się z powodu niewystarczającej przepustowości.

— Ewidentnie przespano inwestycje w rozwój infrastruktury. Naturalnie były wątpliwości czy ruch lotniczy będzie się u nas rozwijał, czy Polacy wystarczająco się wzbogacą by korzystać z transportu powietrznego. Czas pokazał, że tak się stało, ale inwestycje za tym nie podążyły. W dodatku 20-30 lat temu pozwolono zabudować tereny wokół portu i teraz nie ma jak i gdzie go rozwinąć — opowiadał Rafał Milczarski.

Lotnisko Chopina nie jest także w stanie znacząco zwiększyć ruchu, bo przeszkadza ono mieszkańcom. Jak wyliczał Mariusz Szpikowski, wokół portu mieszka około 300 tys. osób. A hałas odczuwa łacznie około 1 mln osób z dzielnic sąsiednich. — To pokazuje jak ważne jest dobre zaplanowanie nowego portu, tak aby były zabezpieczone interesy mieszkańców, ale lotniska także — to aspekt kluczowy — podkreślił prezes Portów Lotniczych.

Jest plan i kapitał

Eksperci jako przykład planowania z myślą o przyszłym rozwoju podawali nowy centralny port budowany w Stambule. Tymczasem największe lotniska w Europie — np. w Niemczech, we Francji czy Wielkiej Brytanii podeszły pod skupiska miejskie i mają ograniczone możliwości rozwoju. Dlatego projekt CPK ma przychylność Unii Europejskiej.

— Nie budujemy tylko lotniska, ale węzeł przesiadkowy na skalę europejską z uwzględnieniem inwestycji drogowo-kolejowych. Jego projekt wpisuje się w strategię rozwoju ruchu lotniczego w całej UE — zapewniał Rafał Milczarski.

W trakcie tworzenia jest spółka Centralny Port Komunikacyjny, która będzie realizowała inwestycję. Równolegle powstaje plan jej działania.

— Projekt CPK obejmuje nie tylko budowę lotniska, ale całego węzła intermodalnego, czyli sieci połączeń. Czynności przygotowawcze sfinansujemy z budżetu państwa. Część lotniskowa, jak pokazują standardy światowe, jest opłacalna i łatwo ją skomercjalizować. Dlatego nie przewidujemy trudności z pozyskaniem kapitału. Większym problemem może być uzyskanie rentowności z planowanej infrastruktury kolejowej, ale do jej budowy możemy wykorzystać również środki z UE. Infrastruktura towarzysząca, która będzie powstawała wokół, też może być projektem stricte komercyjnym — wyliczał Jacek Bartosiak, prezes CPK.

Dzięki CPK możemy stać się liderem w zarządzaniu ruchem lotniczym w Europie.

— Już myślimy o najnowocześniejszych rozwiązaniach i urządzeniach, które nam to umożliwią. Dziś podróż zaczyna się nie w dniu wylotu, a w momencie gdy klient nabywa bilet i planuje wyjazd. Czasami jest to na wiele miesięcy wcześniej. My musimy mieć narzędzia i specjalistów, którzy będą kontrolowali i analizowali te działania. Pozwoli nam to sprawnie zarządzać ruchem — mówił Janusz Janiszewski, prezes Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP).

Zaznaczył, że jeśli port ma rozpocząć działalność w 2027 r., to już kilka lat wcześniej PAŻP zacznie zatrudniać specjalistów, by na starcie dysponować wysoko wykwalifikowanymi kadrami.

— Polska Grupa Lotnicza będzie kluczowym graczem w projekcie CPK. Pracujemy nad kolejnymi krokami inwestycyjnymi. Rząd przekazał już PGL stosowny kapitał. Chcemy zapewnić optymalny zwrot z inwestycji. Bo biznes lotniczy, nawet jeśli będzie operował na niskich marżach, to musi być dochodowy. Dlatego zamierzamy rozwijać infrastrukturę wokół CPK. Dlatego współpracujemy z wieloma podmiotami — zapewniał Rafał Milczarski.

Pomysł na rentowność

Zgodnie z planem CPK ma być hubem, czyli portem przesiadkowym, co pomoże mu w pozyskiwaniu pasażerów z całego świata. Ma mieć połączenia ze wszystkimi kluczowymi portami w regionie i dobrze rozwiniętą infrastrukturę kolejową i drogową.

— Polska ma dziś hub, który znajduje się w Warszawie, ale przez to, że nie może się rozwijać, tracimy rocznie kilka milionów pasażerów, którzy mogliby zatrzymać się w naszych hotelach, gdybyśmy dysponowali większą bazą. Pierwszy hotel przy polskim lotnisku powstał na Okęciu ledwie 14 lat temu. I wciąż ma 90-procentowe obłożenie. Ale nie mamy miejsca na kolejne. Dlatego przy CPK planujemy budowę dużej bazy noclegowej o różnym standardzie i z możliwością rozbudowy. Powstanie też centrum konferencyjne, galeria handlowa, nie wykluczamy kasyna — ujawniał Marian Cristescu, prezes Chopin Airport Development.

— To są inwestycje komercyjne, które przyciągają i turystów, i biznes. Powodują, że lotniska są jeszcze bardziej rentowne — podkreślał. Ten wzrost popytu na usługi lotnicze spowodowany rozwojem infrastruktury wokół portów doskonale widać m.in. na przykładzie Krakowa czy Rzeszowa, które w rozsądnej odległości od lotnisk mają m.in. centra konferencyjne. Podobne rozbudowywane jest w Poznaniu. W Warszawie, niestety dotychczas nie powstał obiekt o wystarczającej skali.

Pobudzanie regionów

Eksperci przekonywali, że CPK nie zmarginalizuje znaczenia innych polskich lotnisk, przeciwnie, da im impuls rozwojowy.

— Plan rozwoju krakowskiego lotniska został przyjęty już po ogłoszeniu decyzji o budowie CPK. Właśnie obsłużyliśmy 6-milionowego pasażera, a w niedalekiej przyszłości będziemy obsługiwali rocznie 12 mln pasażerów. Dlatego CPK jest dla nas szansą, która da nam nowych podróżnych — uważa Radosław Włoszek, wiceprezes Związku Regionalnego Portów Lotniczych, prezes Kraków Airport.

— Teraz pasażerów kierujemy na Lotnisko Chopina, w przyszłości na CPK. Teraz ponad 40 proc. pasażerów przewija się przez Lotnisko Chopina, a reszta przez porty regionalne. W przyszłości rolę lotniska centalnego przejmie CPK. Dzięki temu liczba pasażerów będzie mogła wzrosnąć z 40 mln obecnie do 90 mln. Wszyscy na tym skorzystamy — przekonywał Radosław Włoszek.

Wyjaśniał, że lotnisko może być silnym impulsem rozwojowym dla każdego regionu i przyczyniać się do dobrobytu mieszkańców. Na samym krakowskim lotnisku pracuje 5 tys. osób, a pośrednio generuje ono 50 tys. miejsc pracy.

— Budowanie lotniska wprost przekłada się na wzrost gospodarczy i wzrost zatrudnienia. Przypominam, że CPK ma powstać między Warszawą a Łodzią stanowiąc dla tego regionu impuls rozwojowy — mówił Jacek Bartosiak, prezes spółki CPK.

Eksperci zaangażowani w budowę CPK zapewniali, że już teraz planują źródła pozyskiwania kadr, sposoby i miejsca ich szkolenia oraz działania, które podejmą, aby port był dobrym sąsiadem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Centralne lotnisko. Projekt ponad podziałami