Ceny energii spadają, rosną opłaty za przesył

Ireneusz Wesołowski
opublikowano: 2000-12-07 00:00

Ceny energii spadają, rosną opłaty za przesył

Dyrektywa przyjęta przez Parlament i Radę UE rozdziela rodzaje działalności prowadzone w sektorze elektroenergetyki. Zasadniczym jej celem jest jednak wprowadzenie konkurencji na europejskim rynku energii elektrycznej. Dynamicznemu otwieraniu rynków towarzyszą też działania osłonowe.

Procesy liberalizacji sektora elektroenergetycznego w Europie zostały zapoczątkowane w połowie lat dziewięćdziesiątych. Ujęto je w ramy prawne w Dyrektywie 96/92/EC, dotyczącej liberalizacji rynku energii elektrycznej, przyjętej przez Parlament i Radę Unii Europejskiej19 grudnia 1996 r. Przewiduje ona rozszerzenie konkurencji w wytwarzaniu i dostarczaniu energii elektrycznej oraz stanowi podstawę do rozdzielenia różnych rodzajów działalności (wytwarzanie, przesył i dystrybucja) prowadzonych w sektorze elektroenergetyki. Zasadniczym celem jest jednak wprowadzenie konkurencji na europejskim rynku energii elektrycznej.

Większość krajów członkowskich oraz kraje akcesyjne wprowadziły lub wprowadzają w ustawach energetycznych postanowienia dyrektywy, dostosowując jednak tempo przemian do kondycji ekonomicznej swoich przedsiębiorstw. Formalne rozpoczęcie przez Polskę procesu liberalizacji rynku energii nastąpiło poprzez wprowadzenie 4 grudnia 1997 roku prawa energetycznego.

Przyspieszenie

W wielu krajach Unii obserwuje się znaczne przyspieszenie liberalizacji rynku w stosunku do wymagań dyrektywy. Niektóre, jak Niemcy, Szwecja, Finlandia czy Wielka Brytania już dzisiaj otworzyły swój rynek w 100 proc. Stopień otwarcia rynku założony w dyrektywie to 26 proc. w 1999 roku, 28 proc. w 2000 i 33 proc. w 2003. Z krajów piętnastki tylko Irlandia, Belgia i Grecja spóźniają się z otwarciem rynku. Pozostałe nadążają lub lekko wyprzedają założony harmonogram.

Koszty osierocone

Dynamicznemu otwieraniu rynku towarzyszą jednak działania osłonowe. Większość krajów Unii wprowadza okresy przejściowe i regulacje prawne, pozwalające poprawić pozycję konkurencyjną przedsiębiorstw wytwórczych poprzez kompensowanie rozważnie poniesionych w przeszłości kosztów inwestycyjnych, które w warunkach rynkowych nie będą nigdy generowały dochodu, tzw. kosztów osieroconych. Mechanizm ten akceptowany jest przez Komisję Europejską i zdefiniowany w artykule 24 dyrektywy. Najbardziej zaawansowane w tym względzie rozwiązania zastosowała Hiszpania oraz niedawno Holandia.

We Włoszech na początku 2000 roku minister przemysłu zatwierdził dekret ułatwiający krajowym wytwórcom odzyskać koszty osierocone wysokości 7,75 mld USD, prawdopodobnie w okresie 7 lat. Inne kraje wprowadzają ukryte mechanizmy kompensowania kosztów transformacji, czego dowodem jest chociażby znaczący wzrost opłat przesyłowych.

Ocenia się, że koszty utrzymania VEAG-u, który został sprzedany największym niemieckim koncernom energetycznym w 1990 roku i wymagał utrzymania produkcji energii elektrycznej z węgla brunatnego oraz ogromnych inwestycji modernizacyjnych (do dziś wydano 20 mld DEM), zostaną pokryte w znacznej części z opłat przesyłowych. Regionalni dystrybutorzy są zobowiązani do zakupu 70 proc. energii po cenie wynikającej z tych kosztów przez okres 20 lat. Cena energii na rynku niemieckim nie jest dziełem przypadku. Wytwórcy energii elektrycznej odzyskali koszty poniesione na wybudowanie swoich mocy poprzez zastosowanie mechanizmu kosztów osieroconych i zabezpieczyli się przed międzynarodową konkurencją, a jeśli nawet ta konkurencja wejdzie na lokalny rynek to będzie ona źródłem opłat i podatków. Wysokie opłaty przesyłowe w okresach przejściowych będą skutecznie chroniły lokalny rynek przed napływem taniej energii z importu.

Ceny energii

Tworzenie giełd energii, zawieranie bezpośrednich umów pomiędzy firmami energetycznymi a dużymi klientami, pojawienie się bardzo dużej liczby nowych podmiotów na rynkach energii (spółki obrotu) skutkuje w krajach Unii znacznym obniżeniem cen energii elektrycznej.

Jak pokazują doświadczenia krajów Unii Europejskiej, konsekwentne wdrożenie zapisów Dyrektywy 96/92/EC doprowadziło do radykalnego spadku cen energii elektrycznej na rynkach energii. Ceny energii elektrycznej na giełdach energii najbliższych Polsce państw Unii są 2-2,5 razy niższe niż średnia cena energii oferowanej przez wytwórców w Polsce i blisko 40 proc. niższe niż ceny na polskiej Giełdzie Energii.

Ireneusz Wesołowski