Ceny metali wzrosły m.in. dzięki spadkowi dolara HAMBURG (Reuters) - Wzrosty cen miedzi i aluminium w handlu azjatyckim, zniżka dolara
i cen ropy oraz obawy przed możliwym strajkiem w branży mogą w czwartek wywołać wzrost
cen na Londyńskiej Giełdzie Metali (LME), uważają dealerzy. Wzrosty w handlu azjatyckim wywołała zwyżka ceny miedzi na giełdzie w Szanghaju oraz
sygnały zwiększonego popytu ze strony funduszy inwestycyjnych. Analitycy uważają, że do wzrostu cen mogą się przyczynić obawy przed strajkami, szczególnie w europejskiej kopalni cynku - Tarze. Zdaniem Roya Carsona, analityka rynku metali w Triland Metals, miedź się umacnia, ale
wciąż jej cena będzie się wahać w określonym przedziale. Cenom surowca pomaga słabszy
dolar. "Uważam, że miedź wzrosła dzięki spadkowi dolara, ale wsparciem są też wzrosty cen
innych metali, takich jak ołów, cynk i cyna" - powiedział Carson. Inni analitycy zwracają uwagę, że miedź cieszy się ponownym zainteresowaniem
funduszy. O godzinie 10.00 trzymiesięczne kontrakty terminowe na miedź wyceniano na 2719
dolarów za tonę wobec 2688 dolarów na nieoficjalnym zamknięciu w środę, zaś
trzymiesięczne kontrakty na aluminium były warte 1.671,5 dolara wobec 1661 dolarów w
środę. W planie finansowym na 2004 rok KGHM założył średnioroczną cenę miedzi na poziomie
2000 dolarów za tonę. Natomiast prognozy Grupy Kęty na 2004 rok sporządzone były przy
założeniu, że średnioroczna cena aluminium wyniesie 1400 dolarów. Spółka ocenia
równocześnie, że przekroczenie 1800 dolarów za tonę może być niekorzystne dla sprzedaży. ((Tłumaczył: Adrian Krajewski; Redagował: Marcin Gocłowski; RM:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700;
[email protected]))