
Isidro Consunji, prezes Semirara Mining & Power wyjaśnia, że przy obecnych poziomach cenowy mamy do czynienia z nadprodukcją węgla, w efekcie czego po kilku miesiącach na rynku będzie duża nadpodaż, co wymusi korektę wycen.
Dotychczasowe niedobory węgla spowodowały, że zarówno w Chinach, jak i na całym świecie ceny tego paliwa kopalnego ustanowiły nowe rekordy. W drugim kwartale br. cena węgla produkowanego przez Semirarę podwoiła się do około 110 USD za tonę, z 50 do 65 USD wcześniej.
Filipińska firma jest dobrym wyznacznikiem trendów panujących na rynku. Około połowa jej produkcji trafia na eksport, z czego aż 90 proc. sprzedawane jest do Chin.
Consunji oczekuje również, że cena wysokiej jakości węgla energetycznego, który jest m.in. dostarczany w świat z australijskiego portu Newscastle, prawdopodobnie nie osiągnie poziomu 300 USD za tonę. W miniony piątek wspięła się ona do 203,20 USD/t pobijając obowiązujący dotychczas rekord z 2008 r. Również w tym przypadku koncern spodziewa się, dodatkowej podaży, która w ciągu pięciu do sześciu miesięcy złagodzi presję cenową.
Seminara odpowiada za około 90 proc. całkowitego wydobycia węgla na Filipinach.