Cersanit jednak tnie inwestycje

KSA
opublikowano: 02-02-2009, 07:05

Arka Noego — tak się nazywa program oszczędności w spółce, której władze jeszcze niedawno zapowiadały, że inwestycji ograniczać nie będą. Michał Sołowow, największy akcjonariusz nie chce jej narażać jednak na ryzyko inwestycyjne.

Rynek zaskoczyła wrześniowa, błyskawiczna decyzja  Barlinka o zmianie wielkości i celów emisji akcji w związku z rezygnacją z budowy fabryki sklejki w Rosji. Miał na nią wyłożyć około 400 mln zł, ale zaniepokoiły go sygnały o możliwym spowolnieniu koniunktury w Rosji. Rynek od razu zaczął się zastanawiać, czy — przez analogię — z planu inwestycyjnego na wschodzie nie zrezygnuje inna spółka kontrolowana przez Michała Sołowowa — Cersanit.

Od razu temat podjął Leszek Iwaszko, analityk KBC Securities. We wrześniowej notce do klientów biura napisał, że decyzja Barlinka może mieć pewne implikacje dla Cersanitu.

"Nie spodziewaliśmy się takiego obrotu spraw. Decyzja spółki świadczy o tym, że atrakcyjność Rosji jako rynku materiałów budowlanych jest mniejsza. W naszych prognozach zakładamy, że Cersanit zbuduje w Rosji w 2010 r. zakład produkujący ceramikę sanitarną. Biorąc pod uwagę decyzję Barlinka, te plany mogą także zostać zawieszone".

Cersanit zarzekał się jednak, że decyzje Barlinka nie mają z planami spółki żadnego związku. Michał Sołowow nie widział wówczas zagrożenia dla powodzenia rosyjskiej ekspansji producenta ceramiki. Natomiast Artur Kłoczko, przewodniczący rady nadzorczej Cersanitu, podkreślał, że to dwa różne podmioty o bardzo różnej strategii rynkowej i ocena atrakcyjności Rosji w przypadku jednego nie ma wpływu na drugi.

Producent wyposażenia łazienek ugiął się jednak i postanowił mocno ograniczyć plany inwestycyjne — to element programu oszczędnościowego, który sam Cersanit nazywa "Arką Noego". Nie ma więc co liczyć w tym roku na rozbudowę mocy wytwórczych rosyjskich spółek z grupy produkujących płytki do 13 mln mkw. rocznie. Nie rozpocznie się też budowa zakładu w rumuńskim Bacau. Spółka nie zająknęła się na temat przejęć w Rosji. Ostrzyła sobie zęby na producenta ceramiki, ale można się spodziewać, że i w tej kwestii nic się nie wydarzy. Cersanit dokończy jedynie budowę drugiego etapu fabryki na Ukrainie.

Z jednej strony rynek może być rozczarowany nagłą zmianą decyzji po wcześniejszych wielokrotnych zapewnieniach, że program inwestycyjny nie zmieni się, ale z drugiej — większa rozwaga spółki i mniejsza skłonność do ryzyka może być odebrana pozytywnie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KSA

Polecane