Chata pani Nity

Mój dom, moja twierdza — mawiają na mieście. Pewien bajecznie bogaty Hindus i jego pomysłowa żona trawestują to powiedzenie po swojemu.

Mój dom, moja 27-piętrowa bursztynowa komnata — mawiają więc państwo Mukesh i Nita Ambani. Petrochemiczny potentat i jego partnerka uwili sobie rodzinne gniazdko w Bombaju, jednym z największych skupisk biedoty na świecie. Że paradoks, okropność, skandal? Być może. Ale kto bogatemu zabroni? Zapraszamy do środka.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Premium Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ