Na kilka minut przed rozpoczęciem gali Gazel Biznesu 2005 roku w Teatrze Współczesnym w Szczecinie zabrakło miejsc.
Na widowni zasiadło blisko 400 właścicieli małych i średnich firm z województwa zachodniopomorskiego. Nie zabrakło przedstawicieli lokalnych władz: Kazimierza Nowickiego, członka zarządu urzędu marszałkowskiego i Mariana Jurczyka, prezydenta Szczecina.
— Otrzymałem takie wyróżnienie kilka lat temu, kolega także, ale na gali Gazel Biznesu jesteśmy co roku, bo spośród laureatów wyłaniamy naszych przyszłych kontrahentów. Współpraca z nimi to cała przyjemność i obopólne korzyści — powiedziało nam kilku prezesów spółek budowlanych i portowych.
I zaczęło się
— Dziękując za tak liczne przybycie, potwierdzacie, że małe firmy odgrywają coraz ważniejszą rolę w rozwijającej się gospodarce, nie tylko Pomorza Zachodniego — powiedział Andrzej Nierychło, wydawca „Pulsu Biznesu”.
— Nie wyobrażam sobie dynamicznego rozwoju naszego miasta bez małych i średnich firm, które są perspektywą dla młodych kadr, kształcących się na szczecińskich uczelniach. A jest ich niemało, bo 75 tysięcy dziewcząt i chłopców. To dzięki wam, prezesi, dyrektorzy, i waszym firmom region Pomorza Zachodniego będzie wkrótce należał do najbardziej rozwiniętych gospodarczo w Polsce, a bezrobocie znacząco zmaleje. W ten sposób promujecie miasto i województwo i za to wam serdecznie dziękuję. Gratuluję redakcji „Pulsu Biznesu” za wspaniały ranking — mówił Marian Jurczyk, prezydent Szczecina.
— Jest wiele rankingów o tematyce gospodarczej, ale Gazele Biznesu wyłaniają spośród wielu tysięcy firm te najbardziej i najszybciej się rozwijające. Rok temu nagradzali państwo 73 firmy, a dziś mamy ich już 123. Jestem w stu procentach przekonany, że za rok wyróżnionych będzie znacznie więcej — dodał Kazimierz Nowicki, członek zarządu urzędu marszałkowskiego.
PC Faktory
Po ciepłych wypowiedziach pod adresem małych i średnich firm, nadeszła pora nagrodzenia najlepszych. Pierwsze miejsce przypadło jednemu z największych w Polsce producentów sprzętu IT — firmie PC Faktory z Lubiszyna pod Szczecinem. Nagrodę z rąk Mariana Jurczyka odebrał Włodzimierz Paszt, przewodniczący rady nadzorczej firmy.
— Wyróżnienie, które otrzymaliśmy, zobowiązuje nas do jeszcze bardziej solidnej pracy. Zamierzamy kontynuować naszą działalność produkcyjną, dostosowaną do potrzeb rynków krajowego i zagranicznego. Dziękujemy za wyróżnienie i mamy nadzieję, że w przyszłym roku zobaczymy się na podobnej gali — mówił Włodzimierz Paszt.
Na drugim miejscu uplasował się Morpol, firma, która zajmuje się sprzedażą wędzonych norweskich łososi i mrożonek.
— Już po raz drugi jesteśmy w gronie wyróżnionych. Biorąc pod uwagę nasze ambicje, a zwłaszcza zapał naszego prezesa do rozwijania firmy, to wyróżnienie zobowiązuje nas do osiągania jeszcze lepszych wyników, nie tylko ekonomicznych — powiedziała Ewa Nowak, pełnomocnik zarządu Morpolu.
Trzecie miejsce przypadło firmie budowlanej PPH Budagros-Bis z Koszalina.
— Kilkanaście lat pracowaliśmy nad zdobyciem zaufania inwestorów. Kilkanaście lat pracowaliśmy nad tym, by nasza firma realizowała wszystkie inwestycje perfekcyjnie i chyba dzięki temu jesteśmy w tym zacnym gronie Gazel Biznesu. Jesteśmy solidni i można nam ufać — to priorytety w naszej działalności budowlanej — stwierdził Antoni Zdunowski, prezes koszalińskiej firmy.
Po ceremonii wszyscy udali się na bankiet, gdzie przede wszystkim gratulacje zbierali triumfatorzy. Dzielili się swoimi osiągnięciami i namawiali inne wyróżnione firmy do współpracy. Marian Jurczyk zachęcał w kuluarach do dalszego budowania dobrego imienia miasta.
— Zapraszam do współpracy na rzecz rozwoju grodu Gryfa — powiedział w rozmowie z przedsiębiorcami.



