Chcesz blokować - tylko aplikacją

Marcin Złoch
opublikowano: 2008-10-15 00:00

Producenci oprogramowania do blokowania WWW podzielili strony na kilkadziesiąt kategorii.

Producenci oprogramowania do blokowania WWW podzielili strony na kilkadziesiąt kategorii.

Strony powinny być blokowane w sposób automatyczny, ponieważ jest ich zbyt dużo i zbyt duża jest dynamika pojawiania się nowych treści, aby robić to chałupniczo. Blokowaniem stron powinno zająć się oprogramowanie zainstalowane pomiędzy siecią zewnętrzną a wewnętrzną firmy.

— Powinno ono określać z jednej strony kategorię danej witryny, czyli wskazywać treści, jakie dana strona prezentuje (np. pornografia, motoryzacja itp.), a z drugiej strony jej reputację, czyli to, czy jest ona niebezpieczna dla komputera, na którym jest otwierana — twierdzi Filip Demianiuk, szef działu technicznego Trend Micro.

Podstawa to baza

Najefektywniejszym i najpowszechniejszym sposobem pozostaje stworzenie bazy stron "zakazanych" i podzielenie jej na określone kategorie. Wtedy można pewne kontrowersyjne tematy tylko ograniczyć, inne zaś uznać za całkowicie zakazane i w ten sposób kontrolować dostęp pracowników do internetu.

Zarówno lista kategorii witryn, jak i lista niebezpiecznych stron internetowych jest taka sama dla wszystkich użytkowników. Od nich samych zależy ustalenie, jakie treści powinny być zakazane w ich przedsiębiorstwach. Jeśli jakaś strona ma być odblokowana, to administrator włączy stronę kilkoma kliknięciami.

— Celem firm dostarczających rozwiązania uniemożliwiające dostęp do niewłaściwych czy też niebezpiecznych treści stało się udostępnianie aktualnych i trafnych informacji o wszystkich witrynach internetowych. Zadanie określenia tego co wolno, a czego nie wolno użytkownikom komputerów, należy do osób zajmujących się korporacyjnymi systemami zabezpieczającym — wyjaśnia Filip Demianiuk.

Chwila za chwilą

Producenci co kilkanaście minut wprowadzają nowe definicje do baz niepożądanych stron. Jednak w praktyce firmy aktualizują zawartość kategorii stron WWW raz dziennie. System blokowania nie jest zbyt wymagający. Działa na sprzęcie o mocy laptopa. Ile kosztuje oprogramowanie do blokownia stron w firmie? Firma Websense pobiera np. opłaty w modelu znanym z antywirusów. Oprogramowanie jest darmowe, płatne za to są aktualizacje bazy danych. Koszt to 20-30 EUR na osobę za rok. System autorstwa Trend Micro dla firmy mającej 100 użytkowników będzie kosztować 1 971 EUR netto.