Chcesz się szkolić, to zapłać sam

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 18-11-2010, 00:00

Możliwość podnoszenia kwalifikacji to priorytet dla osób poszukujących pracy. Dla firm — nie.

Polscy pracodawcy wyjątkowo niechętnie wspierają rozwój

zawodowy pracowników

Możliwość podnoszenia kwalifikacji to priorytet dla osób poszukujących pracy. Dla firm — nie.

Szkolenia to dla wielu polskich pracodawców zbędny wydatek. Jak wynika z badania firmy doradztwa personalnego Kelly Services, 29 proc. aktywnych zawodowo Polaków deklaruje, że ich zakład pracy nie chce finansować szkoleń i kursów. Z 29 przebadanych rynków pracy tylko w Danii odsetek niezadowolonych pracowników jest wyższy (35 proc.).

Do szkoły pod górkę

— Polscy pracodawcy nie wypadają korzystnie w tym zestawieniu: widać, że niechętnie inwestują w kapitał ludzki. Wielu pracowników, którzy chcieliby podnosić kwalifikacje, nie czuje wsparcia ze strony swojej firmy — mówi Agnieszka Walter, dyrektor generalna Kelly Services Polska.

Najbardziej motywowani do szkoleń są pracownicy w Azji. Na swoich pracodawców narzeka tylko 5 proc. ankietowanych w Indiach, 6 proc. w Chinach i 8 proc. w Tajlandii. Ale nawet na tle Europy wypadamy blado — w 15 przebadanych krajach Starego Kontynentu dofinansowania szkoleń nie dostaje średnio tylko 17 proc. pracowników.

— Nawet w pogrążonej w kryzysie Irlandii pracodawcy znacznie aktywniej wspierają swoją załogę w rozwoju kompetencji. Tylko 10 proc. pracowników narzeka tu na brak wsparcia. Firmy zdały sobie sprawę, że nie mogą pozwolić sobie na braki w kwalifikacjach pracowników — zaznacza Agnieszka Walter.

Najbardziej niechętny szkoleniom okazuje się pracodawca państwowy. Dofinansowania rozwoju nie może doczekać się 40 proc. pracowników administracji publicznej. Niewiele lepiej jest w bankach — tu narzeka 39 proc. zatrudnionych. Największe wsparcie odczuwają natomiast nauczyciele (tylko 12 proc. niezadowolonych) oraz pracownicy instytucji naukowych i firm farmaceutycznych (14 proc.).

— Niski nacisk na szkolenia w administracji publicznej to problem, który pojawia się od dawna. W urzędach nie myśli się o inwestowaniu w ludzi, budżety szkoleniowe idą pod nóż zawsze, gdy szuka się oszczędności — mówi Małgorzata Rusewicz, ekspert PKPP Lewiatan.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Głodni wiedzy

Polscy pracownicy, chcąc rozwijać zawodowe kwalifikacje, a nie mając wsparcia ze strony pracodawcy, muszą szkolić się we własnym zakresie. To dlatego wyjątkowo wysoki jest u nas odsetek osób, które są skłonne wydawać prywatne pieniądze na podnoszenie kwalifikacji. W Polsce deklaruje tak 81 proc. pracowników — tylko w Indonezji i Irlandii odsetek jest wyższy.

— Polscy pracownicy dużą wagę przywiązują do możliwości rozwoju. Badania pokazują, że jest to trzeci z najczęściej wymienianych powodów zmiany pracy. Tymczasem wśród większości pracodawców bynajmniej nie jest to priorytet. Działom HR trudno jest przekonać zarządy, że inwestowanie w kadry jest nie mniej ważne niż wyniki finansowe — mówi Agnieszka Walter.

Ekonomiści ostrzegają, że niska skłonność polskich firm do finansowania rozwoju jest problemem również w skali makro.

— Jeśli pracownicy w Polsce mają trudniejszy niż w innych krajach dostęp do szkoleń, odbiera to konkurencyjność całej gospodarce i hamuje wydajność. Zmniejsza też mobilność pracowników, ponieważ trudniej im znaleźć inną pracę czy kompletnie zmienić zawód — twierdzi Karolina Sędzimir-Domanowska, ekonomistka rynku pracy PKO BP.

Polskim pracownikom coraz trudniej wygrywać z globalną konkurencją niskimi kosztami pracy. Coraz większe znaczenie w starciu z pracownikami z gospodarek wschodzących ma zatem wiedza.

— W Azji inwestycje w kapitał ludzki są coraz wyższe, dlatego Polska pod względem kadr traci na atrakcyjności, co odbiera nam bezpośrednie inwestycje zagraniczne — ostrzega Agnieszka Walter.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Polecane