Chińczycy i Arabowie na bursztynowym szlaku

Zarządzająca nadmorską autostradą Gdańsk Transport Company może zmienić właścicieli. W gronie zainteresowanych są m.in. fundusze chińskie i arabskie

AmberOne to bursztynowy szlak autostrady A1, którą na odcinku z Gdańska do Torunia zarządza koncesjonariusz — Gdańsk Transport Company (GTC). Akcjonariuszami są Skanska A1 Invest, spółka celowa należąca do Skanska Infrastructure Development, John Laing, brytyjski deweloper i operator infrastruktury, oraz specjalizujący się w poborze myta Intertoll i budowlana, sopocka spółka NDI.

BRAMKI OTWARTE DLA INWESTORÓW:
Zobacz więcej

BRAMKI OTWARTE DLA INWESTORÓW:

Autostrada A1 Gdańsk — Toruń znana jest nie tylko z wakacyjnych weekendowych korków. To także inwestycja, na której zarobić mogą międzynarodowe lub polskie fundusze. [FOT. ] ŁUKASZ DEJNAROWICZ — FORUM

Wkrótce ten skład może się zmienić, bo część akcjonariuszy przygotowuje się do wyjścia ze spółki. Jeden z naszych informatorów twierdzi nawet, że podmioty zainteresowane kupnem tego aktywa złożyły już oferty wstępne i akcjonariusze są na etapie negocjacji.

Szwedzkim śladem

Wśród sprzedających na pierwszym miejscu wymieniana jest Skanska. Ma 30 proc. akcji, ale z informacji „PB” wynika, że nie wszystkie mogą trafić pod młotek.

— Nie komentujemy żadnych ofert, które nie zostały potwierdzone — ucinaNiklas Franck, senior director communications & marketing w Skanska Infrastructure Development. Przedstawiciele funduszy inwestycyjnych twierdzą, że jeśli Skanska zdecyduje się na transakcję, to wraz z nią swoje akcje sprzedać może też kilku innych akcjonariuszy. — W sumie do nabycia może być około 60 proc. — spodziewa się jeden z przedstawicieli funduszy, zorientowany w kulisach transakcji.

— Akcjonariusze oczekują ofert na poziomie 400 mln EUR — mówi kolejny z naszych informatorów. To bardzo drogo i dziś trudno ocenić, czy ktokolwiek zechce tyle zapłacić. W gronie zainteresowanych nieoficjalnie wymieniany był fundusz infrastrukturalny Meridiam, który jest akcjonariuszem Autostrady Wielkopolskiej, koncesjonariusza trasy A2 z Konina do Świecka, oraz działający w podobnym segmencie rynku fundusz First State. Z informacji „PB” wynika jednak, że pierwszy z wymienionych raczej nie zdecyduje się na transakcję.

— Wśród potencjalnych nabywców są także fundusze real estate. W tym segmencie rynku jest zastój, więc rozważają wejście na bardziej ryzykowny, ale też bardziej rentowny rynek infrastrukturalny. Są także firmy oraz fundusze arabskie i chińskie próbujące ulokować kapitał w Europie — twierdzi jeden z przedstawicieli firm działających na autostradowym rynku. Nasze źródła twierdzą, że drogowym aktywom przygląda się CEE Equity Partners, fundusz założony przez chiński Exim Bank do inwestycji w naszym regionie.

PPP bardziej państwowe

Do „PB” docierają także pogłoski o tym, że akcje GTC spróbuje przejąć skarb państwa. Ułatwiłoby to rządowi włączenie odcinka Gdańsk — Toruń do elektronicznego systemu poboru opłat i uniknięcie korków na bramkach, zdarzających się w letnie weekendy. Taki scenariusz byłby jednak równoznaczny z rządowym weto dla partnerstwa publiczno-prywatnego.

W tym modelu została bowiem zbudowana trasa A1. Zarządzający nią GTC pobiera opłaty, które przekazuje do państwowego Krajowego Funduszu Drogowego. Ten zaś płaci mu określoną w umowie kwotę za utrzymanie. Politycy Prawa i Sprawiedliwości w poprzednich latach kwestionowali ten model, uznając go za zbyt drogi. Nacjonalizacja mogłaby więc znaleźć polityczne uznanie, jednak odkupienie autostradowych aktywów przez państwo to niełatwe zadanie. Transakcję muszą zaopiniować banki, które udzieliły 1,5 mld EUR kredytów na budowę. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska, Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Chińczycy i Arabowie na bursztynowym szlaku