Według WSJ, transakcja wymaga jeszcze zgody władz NBA. Dziennik zwraca uwagę, że Cleveland Cavaliers mogą skorzystać na transakcji także w ten sposób, iż zatrzymają LeBrona Jamesa. Od lata 2010 roku będzie on mógł swobodnie zdecydować o swojej przyszłości sportowej, a obecność chińskiego inwestora, otwierająca możliwość promocji w Chinach, może skłonić go do pozostania w klubie.
MD, AP