Chińczycy kupują domy w USA

RB
09-12-2008, 00:00

W USA zrobiło się tanio. Chińscy milionerzy wyruszają więc na zakupy. Najchętniej do Miasta Aniołów.

W USA zrobiło się tanio. Chińscy milionerzy wyruszają więc na zakupy. Najchętniej do Miasta Aniołów.

Wkrótce w miastach Kalifornii może pojawić się tłum chińskich milionerów. SouFun, największy w Państwie Środka portal rynku nieruchomości, zamieścił ogłoszenie o inwestycyjnych wycieczkach do USA. Ich uczestnicy mogą kupić tanie domy, m.in. zajęte przez banki.

— To strzał w dziesiątkę. W ciągu trzech dni zgłosiło się 300 chętnych — zaciera ręce Liu Jian, szef SouFun.

Nic w tym dziwnego — boom gospodarczy wypchał portfele Chińczyków. Zdaniem firmy Boston Consulting Group, w ubiegłym roku w Państwie Środka było ponad 391 tys. milionerów, podczas gdy rok wcześniej "tylko" 310 tys.

Wielu z nich nie ma zamiaru trzymać pieniędzy w skarpecie i na zakup czterech kątów w USA chce wydać do 1 mln USD.

Rosnący popyt Chińczyków na amerykańskie nieruchomości to skutek kryzysu na rynku subprime, który mocno ściął ceny w USA.

— Najlepsze oferty są w Kalifornii, gdzie ceny mocno pikowały — mówi Ling Chow, szef amerykańsko-chińskiego stowarzyszenia agencji nieruchomości.

Jego zdaniem, azjatyccy milionerzy najchętniej wybierają Los Angeles.

— To miasto, w którym mieszka duża społeczność Chińczyków, a to dodatkowy plus — dodaje Ling Chow.

300

Tylu chętnych na wyjazd po dom do USA znalazł w trzy dni chiński portal SouFun.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Chińczycy kupują domy w USA