W podstawowej wersji cayenne oferowane jest w Chinach za 893 tys. juanów (137 tys. USD). To ponad dwukrotnie więcej niż wynosi cena tego auta w USA.

Nic dziwnego, że niemiecka spółka stara się jak najmocniej dostosować ofertę do potrzeb chińskich klientów. W autach oferowanych na najszybciej rosnącym rynku świata podstawkę na kubek zastąpiono podstawką na półlitrową butelkę, bo zaobserwowano, że takie naczynie preferują Chińczycy. Porsche stworzyło nawet nowy kolor lakieru, „Chiński Róż”. Stało się to po tym, jak klientka z miasta Chongqing zażyczyła sobie, aby kupowane przez nią porsche cayman miało ten sam odcień jak jej makijaż.
Porsche planuje zwiększyć trzykrotnie sieć dilerów w Chinach. Do 2018 roku ma być ich 100. Sprzedaż aut luksusowych w Chinach wzrośnie w tym roku o 20 proc. W ubiegłym wzrosła o 48 proc. do 459 tys. Porsche nie wyklucza uruchomienie w przyszłości w Chinach produkcji małego SUV-a o nazwie cajun.
MD, Bloomberg