Chińczycy ograniczają produkcję bawełny

Przemysław Kwiecień, X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
opublikowano: 22-01-2009, 08:53

Ograniczenia w produkcji, mniejsze areały uprawne to coraz częstsze ostatnio reakcje na spadające ceny na rynku surowców. Ostatnio problem dotknął bawełny, która jeszcze w marcu notowała cenę ponad 93  USD za 100 funtów, a obecnie kosztuje mniej więcej połowę.

To i tak więcej niż 39 USD za 100 funtów notowane w listopadzie, ale mimo wszystko Chińczycy postanowili ograniczyć areał pod bawełnę aż o 21%. Chiński przemysł tekstylny jest największym konsumentem na tym rynku, z kolei Chiny są największym producentem bawełny odpowiadającym za ok. 25% globalnej podaży. Warto odnotować, że w ostatnim czasie reakcje rynku na ograniczenia w podaży nie są duże. Mogą one jednak nabrać znaczenia w momencie, gdy wraz z ożywieniem pojawi się większy popyt.

Dziś mamy dane o zapasach paliw w USA. Oczekuje się wzrostu zapasów ropy (o 1,5 mln baryłek) i benzyny (o 2,2 mln baryłek) i spadku zapasów destylatów (o 1 mln baryłek).

Przemysław Kwiecień
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Kwiecień, X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.

Polecane