Chińczycy zbudują nam stadiony na Euro 2012

IAR
opublikowano: 2008-04-22 08:42

Na polskim rynku budowlanym brakuje fachowców - czytamy w "Życiu Warszawy". Jak pisze gazeta, jest to efekt nie tylko emigracji, ale przede wszystkim malejącej liczby absolwentów szkół budowlanych. Przyczyna tego leży w coraz powszechniejszej tendencji zamykania w Polsce szkół zawodowych i przekształcania ich w licea profilowane.

W tym roku w Warszawie szkoły budowlane ukończy tylko kilkudziesięciu absolwentów. W rezultacie, jak pisze "Życie Warszawy", na stołecznych budowach przybywa obcokrajowców. Są wśród nich Ukraińcy, Białorusini, a także robotnicy z Uzbekistanu, Tadżykistanu, Białorusi, Bułgarii, Mongolii oraz Czech.

Według informacji gazety, na warszawskiej budowie robotnik z Bułgarii zarobi nawet 3 razy więcej niż u siebie w kraju.

Jak podaje "Życie Warszawy", jedna z największych firm deweloperskich planuje zatrudnić ekipy z Chin i Meksyku. Niewykluczone, że chińscy fachowcy zbudują nam nie tylko autostrady, ale zajmą się też stadionami na Euro 2012. Mają w końcu doświadczenie z budowy obiektów sportowych na igrzyska olimpijskie w Pekinie - dodaje gazeta.