Chiński Mur na wyłączność

MBE
opublikowano: 2009-11-20 00:00

Gdy klient jest wymagający, organizator wyjazdu motywacyjnego sprawia, że niemożliwe staje się możliwe.

Gdy klient jest wymagający, organizator wyjazdu motywacyjnego sprawia, że niemożliwe staje się możliwe.

Wycieczka w typowe miejsca turystyczne to za mało. Uczestnikom wyjazdów incentive trzeba dostarczyć wrażeń, o których będą długo opowiadać kolegom z pracy. Firma Haxel, specjalizująca się w organizowaniu wyjazdów motywacyjnych, pokazała swoim klientom Chiny, jakich nie mają szans zobaczyć zwykli turyści.

— Oczekiwania uczestników rosną po każdym takim wyjeździe, więc każdy kolejny musi przebić poprzednie — mówi Krzysztof Pobożniak, prezes Haxel.

W programie poznawczym znalazło się wszystko, co podczas krótkiej podróży do Chin trzeba zwiedzić, a uzupełniały go dodatkowe atrakcje. Po wizycie w Pałacu Letnim uczestnicy zostali zaproszeni na lekcję kaligrafii. Pekin zwiedzali z perspektywy tradycyjnej chińskiej rikszy, a w nocy obejrzeli najlepszy spektakl kung fu w mieście. W Świątyni Nieba mieli okazję współtworzyć niezwykłe wydarzenie, gdy przebrani w tradycyjne stroje ćwiczyli pod okiem chińskich mistrzów Tai Chi w jednym z najważniejszych miejsc Państwa Środka.

Dla swoich klientów Haxel wynajął też Chiński Mur na wyłączność, żeby zorganizować tam niezapomniany koktajl. Uczestnicy wyjazdu mogli też po galowej kolacji spacerować po szklanej platformie widokowej 473 m nad ziemią, na 93. piętrze Sali Bankietowej hotelu Park Hyatt w Szanghaju — najwyżej na świecie położonej takiej sali.

Ten wyjazd motywacyjny Haxel uzupełnił o elementy CSR-u. Ważną częścią podróży była bowiem wizyta w chińskiej podstawówce w małej wiosce w okolicach Yangshuo. Dzięki pomocy finansowej klienta w szkole po raz pierwszy od 40 lat wymieniono ławki i krzesła.

Haxel chwali się, że udało mu się pokazać klientom Chiny zgodnie z oczekiwaniami koneserów i udowodnić, że w każdym kraju można znaleźć sposób na to, by uczestnicy wyjazdu doświadczyli wrażeń i standardu opieki niedostępnych turystom, a także to, że bawiąc się, można pomagać innym.