Chiński PKB nie pomógł inwestorom zza oceanu

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2015-10-19 19:16

Indeksy z Wall Street rozpoczęły tydzień od stabilizacji w oczekiwaniu na raporty kwartalne kolejnych spółek.

W poniedziałkowym handlu na giełdzie nowojorskiej indeksy wahają się w pobliżu pułapów z piątkowego zamknięcia. S&P500 spada o 0,2 proc., Dow Jones  traci 0,1 proc., a Nasdaq utrzymuje się 0,1 proc. nad kreską. Inwestorzy chłodno przyjęli lepsze od prognoz dane o wzroście gospodarczym w Państwie Środka. W trzecim kwartale chiński PKB wzrósł o 6,9 proc. rok do roku. Na nastrojach ważą słabe wyniki banku Morgan Stanley, na które inwestorzy zareagowali 5,7-procentową przeceną papierów instytucji. W tym tygodniu rezultatami za ostatnie 3 miesiące pochwali się blisko co czwarty z emitentów należących do wskaźnika S&P500.

- Sezon wyników i oczekiwania co do podwyżki stóp Fedu to kluczowe w średnim terminie czynniki. Prognozy wyników są wciąż niskie, globalne spółki cierpią przez silnego dolara – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Otto Waser, główny zarządzający firmy inwestycyjnej R&A Group.

Prawdopodobieństwo, że do pierwszej od 2006 r. podwyżki stóp Fedu dojdzie jeszcze w tym roku, spadło do 5,8 proc., wynika z notowań na rynku instrumentów pochodnych. Tymczasem ankietowani przez Bloomberga analitycy spodziewają się 6,7-procentowego spadku zysków spółek w zakończonym kwartale. Mieszane nastroje panowały także na giełdach europejskich. Frankfurcki DAX zyskał 0,6 proc., sięgając najwyższego pułapu od miesiąca. Jednak paryski CAC40 niemal nie zmienił wartości, a WIG stracił ćwierć proc.

Bloomberg