Ponad 20 koncernów w oświadczeniu opublikowanym na stronach internetowych Metallurgical Miners' Association of China stwierdziło, że „ogromna ilość taniej importowanej rudy żelaza ma znaczące negatywne przełożenie na krajowy przemysł wydobywczy i hutniczy i stanowi poważne wyzwanie dla zabezpieczenia produkcji stali”. Dodano, że sytuacja zmusza Chiny do absorpcji nadmiaru surowca.

Tymczasem w ostatnich latach giganci górniczy z Australii (np. koncerny BHP Billiton czy Rio Tinto) oraz brazylijscy (w tym koncern Vale) prowadzą program masowej ekspansji w celu zapewnienia dostaw do Państwa Środka.
Import odpowiada obecnie za około 85 proc. chińskiej konsumpcji rudy żelaza, doprowadzając do spadku zużycia krajowych zasobów i ograniczenia produkcji przez tamtejsze koncerny wydobywcze, a nawet zamknięcia kopalń. Tylko w ubiegłym roku zaprzestano wydobycia w 329 średnich 0 małych kopalniach zaś kolejne 793 zakłady zamknięto w pierwszych pięciu miesiącach 2016 r. , zaś wydobycie spadło w ujęciu rocznym o 2,7 proc do 471 mln ton.
Z kolei ceny rudy żelaza tąpnęły w zeszłym roku do zaledwie 37 USD za tonę z rekordowych niemal 200 USD w roku 2011. Obecnie surowiec kwotowany jest na poziomie około 55-58 USD/t w chińskim porcie Qingdao.
