Chiny mogą nie być tak skore do ustępstw

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku S.A
opublikowano: 07-10-2019, 11:09

Ubiegłotygodniowe fatalne dane ISM nie wyrządziły dużo szkód notowaniom na Wall Street, bowiem wrześniowy raport z rynku pracy wskazał, że nic niepokojącego się nie dzieje z amerykańską gospodarką, a spadająca dynamika wynagrodzeń pozwala myśleć o dalszym luzowaniu polityki monetarnej.

Wyciągnęło to indeksy giełdowe na wyższe poziomy, niemniej jednak obecnie uwaga rynków skupiać się będzie na rozpoczynających się w drugiej połowie tygodnia amerykańsko-chińskich rozmowach handlowych i wizycie chińskiego wicepremiera Liu He w Waszyngtonie. Agencja Bloomberg wskazuje jednak, że strona chińska może w znaczącym stopniu zawęzić listę dyskutowanych tematów, co przez rynki finansowe nie jest najlepiej odbierane. Pytanie jak podejdzie do tego amerykański prezydent. Po ostatnich danych ISM jego skłonność do dalszego eskalowania konfliktu handlowego może być ograniczona. Kolejne podwyżki ceł, przy słabnącej koniunkturze mogłyby bowiem wywołać załamanie na rynku akcyjnym podobne do tego z końcówki 2018 roku, czego z pewnością Trump chciałby uniknąć.
 
Kolejne komentarze mogą okazać się kluczowe dla rozwoju sytuacji na rynku ryzykownych aktywów. Kalendarium makroekonomiczne na początku tygodnia nie należy do najciekawszych. Poznaliśmy już poziom sierpniowych zamówień w niemieckim przemyśle, które skurczyły się w szybszym tempie niż przed miesiącem, potwierdzając tym samy wydźwięk ostatnich danych PMI. Przed południem opublikowany będzie jeszcze wskaźnik Sentix, odzwierciedlający poziom koniunktury w Eurolandzie. W najbliższych dniach w kalendarium makroekonomicznym uwaga rynków skupiać się będzie na czwartkowym odczycie inflacji, który może przypieczętować perspektywę obniżki stóp procentowych w końcówce miesiąca. Ważne w tej kwestii będą jeszcze środowe minutki z ostatniego posiedzenia FOMC oraz szereg wystąpień przedstawicieli FOMC, którzy w większym stopniu mogą ustosunkować się do ostatnich danych.

Na początku tygodnia zmienność na rynku walutowym jest niewielka i w przypadku większości walut z grona G10 mieści się w przedziale 0.2%. W tym gronie negatywnie wyróżnia się dolar australijski, którzy traci po nie najlepszych doniesieniach dotyczących najbliższych amerykańsko-chińskich negocjacji. Notowania EURUSD stabilizują się poniżej 1.10, a para USDJPY próbuje wrócić powyżej 107. Wzrost oczekiwań na trzecią z rzędu obniżkę stóp procentowych przez Fed podczas posiedzenia w końcówce października, połączony z niepewnością dotyczącą finału najbliższych negocjacji handlowych może sprzyjać spadkom na rynku USDJPY. Impas związany z warunkami wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii trwa, co sprzyja stabilizacji notowań GBPUSD w pobliżu 1.23. Wraz z tym jak z biegiem miesiąca czas na zawarcie porozumienia będzie się kurczył, sytuacja na tym rynku powinna się jednak dynamizować.   
 

 

251dc9e0-90f6-11e9-bc42-526af7764f64
To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Sadoch, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku S.A

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy